Były dziennikarz i komentator polityczny Bill O’Reilly ostro zaatakował Kaitlan Collins, główną korespondentkę Białego Domu w CNN, nazywając ją „nowicjuszką” za błędne podanie informacji o śmierci napastnika podczas Kolacji Korespondentów B Białym Domu (WHCD) w Waszyngtonie.
O’Reilly wyraził swoją krytykę w programie „No Spin News”, emitowanym w poniedziałek. Według niego Collins nie posiada wystarczającej wiedzy, aby prowadzić profesjonalne relacje na żywo.
„Jest nowicjuszką” – stwierdził O’Reilly, cytując fragment jej reportażu z WHCD. „Wygląda dobrze na ekranie, potrafi przeprowadzić wywiad, ale nie wie, co robi. Nie powinno się takiego materiału emitować… To nazywamy plotką.”
Dziennikarz dodał, że Collins nie miała wiarygodnego źródła informacji poza „sekretarzem edukacji”. Jego zdaniem, powinna była użyć sformułowania „są pogłoski”, zamiast twierdzić, że „jest potwierdzona śmierć”.
W sobotę, podczas Kolacji Korespondentów B Białym Domu, doszło do strzelaniny w hotelu Washington Hilton. Prezydent Donald Trump został ewakuowany z sali, a uczestnicy schowali się pod stołami. W powstałym chaosie Collins pojawiła się na antenie CNN i przekazała:
„Wszystko, co teraz przekazujemy, nie jest zweryfikowane. Słuchamy tego, co się dzieje. Mamy ochronę wokół nas – to Secret Service, ponieważ wśród gości jest wielu członków administracji. Sekretarz edukacji siedzi obok mnie, a jej ochrona właśnie poinformowała, że strzelec jest w lobby. Jest potwierdzona jego śmierć.”
Tymczasem Secret Service oraz Trump poinformowali później, że napastnik został zatrzymany. 31-letni Cole Tomas Allen z Kalifornii został oskarżony o próbę zamachu na prezydenta, co grozi dożywotnim więzieniem. Nie przyznał się do winy w sprawie próby zabójstwa ani w związku z posiadaniem broni.
Jak dotąd CNN nie odpowiedziało na prośbę o komentarz.