Podczas wtorkowego odcinka swojego programu „The Megyn Kelly Show” była gospodyni nie pozostawiła suchej nitki na Jake’u Tapperze, prowadzącym CNN. Powodem była chusteczka do kieszeni, którą Tapper nosił podczas programu, z napisem „First Amendment” – symbolizującym wolność słowa i prasy.
Kelly uznała to za jawny przykład wirtualnego sygnału cnoty, który w jej opinii nie ma żadnej realnej wartości. Według niej takie gesty są nie tylko bezcelowe, ale wręcz szkodliwe, ponieważ mają jedynie sprawiać wrażenie troski o ważne kwestie.
„To nic nie daje. To puste, bezsensowne sygnały cnoty. Co gorsza, są gorsze niż nic, bo mają sprawiać wrażenie, że ci ludzie są ponad to i naprawdę się tym przejmują” – powiedziała Kelly.
Dodała także, że CNN, w tym Tapper, nie przejmowało się wolnością prasy, dopóki nie okazało się, że prezydent Joe Biden ma problemy zdrowotne. Dopiero wtedy media odnalazły, jak to określiła, „kręgosłup”. Według niej chusteczka Tappera nie zmieni niczego – prawdziwe zmiany muszą nadejść od środka.
Tapper oraz inni dziennikarze zapowiedzieli, że podczas Kolacji Korespondentów Białego Domu (WHCD), która odbędzie się w sobotę, będą nosić akcesoria z napisem: „Congress Shall Make No Law Abridging The Freedom of Speech or of the Press” – cytatem z Pierwszej Poprawki do Konstytucji USA. Jedną z takich chusteczek otrzymał także Stephen Colbert.
„Wielu z nas będzie je nosić. To inicjatywa Komitetu Dziennikarzy na rzecz Wolnej Prasy. Może niektórzy goście będą mieli z tym problem” – wyjaśnił Tapper w rozmowie z Colbertem.
Kolacja Korespondentów Białego Domu w 2026 roku będzie pierwszą, na której pojawi się Donald Trump od czasu objęcia urzędu prezydenta. Co więcej, po raz pierwszy w historii nie będzie ona prowadzona przez komika, a przez mentalistę Oza Pearlmana.
Transmisja WHCD odbędzie się w sobotę, 25 kwietnia, o godzinie 20:00 czasu wschodniego, na kanale C-SPAN.