Nowy Jork wystąpił o nałożenie kar w wysokości 3,4 miliarda dolarów na platformy rynków predykcyjnych, które oferują kontrakty wieczyste oparte na kryptowalutach. Decyzja ta zapada w momencie, gdy organy regulacyjne i sądy intensywnie dyskutują, czy działalność takich firm jak Kalshi i Polymarket stanowi nielegalne zakłady hazardowe, czy też legalne instrumenty finansowe.

Te platformy zyskały ostatnio na popularności, umożliwiając zawieranie zakładów na konkretne wydarzenia – od wyborów politycznych po publikację danych makroekonomicznych. Teraz, wprowadzając wieczyste kontrakty futures (perpetual futures), które nigdy nie wygasają i pozwalają traderom na wielokrotne zwiększanie ekspozycji rynkowej przy użyciu środków pożyczonych, ryzyko prawne i finansowe znacząco wzrasta.

Od zakładów zdarzeniowych do ciągłego handlu

Dotychczas platformy takie jak Kalshi działały w oparciu o cykliczne wydarzenia. Obroty i zainteresowanie użytkowników rosły wokół kluczowych momentów, takich jak debaty prezydenckie czy finały mistrzostw sportowych, by następnie gwałtownie spadać po rozstrzygnięciu danego zdarzenia. Użytkownicy kupowali wówczas proste kontrakty „Tak” lub „Nie”, które wygasały wraz z zakończeniem wydarzenia.

Wieczyste kontrakty futures diametralnie zmieniają ten model. Ponieważ nie mają one daty wygaśnięcia, uczestnicy mogą utrzymywać swoje pozycje przez nieograniczony czas, o ile spełniają wymogi dotyczące depozytu zabezpieczającego. Często pozwalają one na dźwignię finansową nawet 50-krotną w stosunku do początkowego kapitału, przyciągając agresywnych spekulantów szukających szybkich zysków z niewielkich wahań cen.

Wprowadzając te instrumenty, Polymarket i Kalshi porzucają dotychczasowy model oparty na zdarzeniach na rzecz bezpośredniej rywalizacji z giełdami centralnymi i brokerami detalicznymi. Ich celem jest przekształcenie okazjonalnych graczy politycznych w codziennych, wysokoczęstotliwościowych traderów.

Dlaczego rynki predykcyjne sięgają po wieczyste kontrakty?

Głównym motywem wprowadzenia wieczystych kontraktów jest struktura rynku. Handel spotowy kryptowalutami, czyli prosty zakup i przechowywanie aktywów cyfrowych, spowolnił się w porównaniu z poprzednimi cyklami rynkowymi, osiągając wolumen na poziomie 18,6 biliona dolarów w ubiegłym roku. Tymczasem wieczyste kontrakty futures wygenerowały ponad trzykrotnie większy wolumen – 61,7 biliona dolarów (dane CryptoQuant).

Ta dysproporcja wpływa na strategie korporacyjne. Platformy zdają sobie sprawę, że aby utrzymać zaangażowanie użytkowników w okresach niskiej zmienności, muszą oferować instrumenty pozwalające na shortowanie rynku, zabezpieczanie portfeli i stosowanie dźwigni finansowej.

Choć rynki predykcyjne przyciągają znaczne kapitały (całkowity wolumen notowań przekroczył 150 miliardów dolarów), epizodyczny charakter kontraktów zdarzeniowych nie może równać się z ciągłym, całodobowym generowaniem opłat przez aktywny order book instrumentów pochodnych.

Dodatkowo, sektor fintech doświadcza szybkiego zacierania się granic między różnymi rodzajami działalności. Centralne platformy, takie jak Robinhood, Coinbase i Gemini, również wprowadzają oferty oparte na zdarzeniach, co dodatkowo zaciera różnice między tradycyjnymi rynkami a nowymi modelami biznesowymi.

Rosnące ryzyko prawne i finansowe

Przemiana rynków predykcyjnych w platformy oferujące wieczyste kontrakty futures niesie za sobą poważne konsekwencje. Z jednej strony, otwiera to drzwi do szerszej bazy klientów, w tym do agresywnych traderów poszukujących wysokich zysków. Z drugiej strony, znacznie wzrasta ryzyko regulacyjne i prawne, zwłaszcza w kontekście działań organów nadzorczych, takich jak Nowojorski Departament Służb Finansowych (NYDFS), który domaga się nałożenia olbrzymich kar finansowych.

Eksperci podkreślają, że działalność platform, które oferują instrumenty oparte na zdarzeniach z dźwignią finansową, może zostać uznana za nielegalne zakłady hazardowe, co grozi nie tylko karami finansowymi, ale także zakazem działalności.

„Przemiana rynków predykcyjnych w platformy handlu wieczystymi kontraktami futures to ryzykowny krok, który może doprowadzić do poważnych konsekwencji prawnych. Władze coraz częściej patrzą na takie działania przez pryzmat hazardu, a nie legalnych instrumentów finansowych.” – komentuje ekspert ds. regulacji rynków cyfrowych.

Przyszłość rynków predykcyjnych

Choć Kalshi oficjalnie zapowiedział wprowadzenie wieczystych kontraktów, plany Polymarket pozostają niejasne – nie wiadomo, które konkretne aktywa będą objęte tymi instrumentami ani czy platforma ograniczy dostęp dla klientów z USA. To pokazuje, jak dynamicznie zmienia się krajobraz rynków predykcyjnych i jak duże wyzwania stoją przed nimi w kontekście regulacyjnym.

Jedno jest pewne: jeśli platformy te nie dostosują się do rosnących wymogów prawnych, mogą stanąć w obliczu poważnych konsekwencji, które wpłyną nie tylko na ich działalność, ale także na zaufanie inwestorów do całego sektora.

Źródło: CryptoSlate