Los Angeles Rams pozostawiają otwartą drogę zarówno dla Jimmy’ego Garoppolo, jak i możliwości pozyskania nowego rozgrywającego w tegorocznym drafcie NFL. Obecny kontrakt Garoppolo wygasa po sezonie 2024, a on sam nie ukrywa, że rozważa zakończenie kariery. Podczas konferencji prasowej na początku tygodnia trener Sean McVay zaznaczył, że klub nie będzie naciskał na niego w kwestii powrotu do zespołu na trzeci sezon.
Wypowiedź McVaya została powtórzona w rozmowie z ESPN Los Angeles przed rozpoczęciem pierwszego dnia draftu. Trener podkreślił, że sztab szkoleniowy przeprowadził już analizę potencjalnych kandydatów na nowego quarterbacka, aby być gotowym do podjęcia decyzji w ciągu najbliższych trzech dni. „Prowadzimy prace nad wszystkimi pozycjami”, powiedział McVay. „Niezależnie od tego, czy mowa o Fernando Mendozie, Ty Simpsonie, Garretcie Nussmeierze czy Carsonie Becku – w tym roku jest wielu utalentowanych rozgrywających. Jeśli sytuacja będzie pasować do naszego planu, rozważymy ich wybór.”
Mimo otwartości na nowego zawodnika, McVay wyraził nadzieję, że Garoppolo zmieni zdanie. „Najważniejsze jest, aby nigdy nikogo do niczego nie zmuszać”, dodał trener. „Jimmy zasłużył na możliwość odejścia na własnych warunkach. Jego kariera była niesamowita, a my cenimy to, co wniósł do zespołu.”
Obecnie w składzie Rams poza Matthew Staffordem znajduje się jedynie Stetson Bennett, którego umiejętności nie gwarantują stabilności na pozycji drugiego rozgrywającego. Co więcej, kontrakt Stafforda nie jest gwarantowany po sezonie 2026, co dodatkowo uzasadnia ewentualny wybór nowego QB w drafcie – niezależnie od decyzji Garoppolo. Wczesny wybór rozgrywającego w drafcie może sugerować, że sztab nie liczy na zmianę zdania przez Garoppolo.