Firma SpaceX, należąca do Elona Muska, od lat kojarzona jest z branżą kosmiczną, jednak teraz zdecydowanie wkracza w obszar sztucznej inteligencji. W poniedziałek, w poście na mediach społecznościowych, SpaceX ogłosiło nawiązanie współpracy z startupem Cursor, specjalizującym się w narzędziach AI do pisania i debugowania kodu. Umowa obejmuje opcję zakupu Cursor za kwotę 60 miliardów dolarów – w przypadku rezygnacji z transakcji SpaceX zapłaci 10 miliardów za współpracę.
„Połączenie wiodącego produktu Cursor z dostępem do milionów inżynierów oprogramowania oraz superkomputera Colossus SpaceX, zdolnego do trenowania modeli AI na poziomie 100 tysięcy kart Nvidia H100, pozwoli nam stworzyć najbardziej użyteczne modele na świecie” – napisała firma w swoim oświadczeniu.
Ogłoszenie pojawiło się zaledwie dwa miesiące po tym, jak SpaceX przejęło xAI, firmę Muska zajmującą się sztuczną inteligencją i działającą pod marką Grok. Decyzja zbiega się z przygotowaniami do rekordowego debiutu giełdowego SpaceX, który ma przynieść miliardy dolarów.
Cursor – rewolucja w pisaniu kodu dzięki AI
Cursor to stosunkowo młody startup założony w 2023 roku przez czterech absolwentów MIT, którzy wciąż nie ukończyli 30. roku życia. Firma zyskała sławę dzięki swojemu produktowi Composer, narzędziu AI, które automatycznie uzupełnia, przegląda i edytuje kod, dostosowując się do stylu pracy programisty. Podobne rozwiązania oferują m.in. Anthropic (Claude Code) i OpenAI (Codex).
Narzędzie zyskało uznanie m.in. u Jensena Huanga, CEO Nvidii, jednak nie jest pozbawione wad. Krytycy wskazują na wolne działanie przy dużych bazach kodu, a niedawno Cursor trafił na czołówki mediów z powodu awarii AI obsługi klienta, która wygenerowała fałszywe odpowiedzi, prowadząc do masowych rezygnacji użytkowników.
AI jako przyszłość SpaceX – ale czy opłacalna?
Inwestycje w sztuczną inteligencję to dla SpaceX nie tylko krok w stronę innowacji, ale także strategiczny ruch przed planowanym debiutem giełdowym. Według nieoficjalnych danych, ponad 60% przychodów firmy w 2025 roku pochodziło z usługi Starlink, jednak teraz SpaceX stawia na rozwój AI.
Warto jednak pamiętać, że branża AI jest obecnie głęboko deficytowa. xAI, które SpaceX przejęło w listopadzie 2025 roku, zanotowało stratę netto w wysokości 1,46 miliarda dolarów w ostatnim kwartale, a straty sięgały nawet miliarda dolarów w kwartale poprzednim. Mimo to, SpaceX kontynuuje ekspansję w tym obszarze.
Cursor, który w listopadzie 2024 roku pozyskał 2,3 miliarda dolarów finansowania od inwestorów takich jak Nvidia i Google, został wyceniony wówczas na 29,3 miliarda dolarów. Oferta SpaceX jest więc ponad dwukrotnie wyższa od dotychczasowej wyceny. Założyciele Cursoru wielokrotnie odrzucali wcześniejsze propozycje przejęcia od dużych firm AI, jednak współpraca z SpaceX może zmienić ich podejście.
Michael Truell, współzałożyciel i CEO Cursoru, napisał na platformie X: „Jesteśmy podekscytowani współpracą z zespołem SpaceX, aby skalować Composer. To znaczący krok na naszej drodze do…”
Czy SpaceX staje się gigantem AI?
Decyzja o współpracy z Cursorem, a potencjalnie jego przejęciu, może mieć dalekosiężne konsekwencje dla branży. Cursor współpracował dotychczas z największymi graczami AI, takimi jak OpenAI i Anthropic, jednak związek z SpaceX – firmą, której założyciel, Elon Musk, ma napięte relacje z OpenAI (obecnie toczą się między nimi sądowe batalię) – może zmienić układ sił. Ponadto, przejęcie Cursoru przez SpaceX mogłoby wpłynąć na konkurencyjność xAI, które rywalizuje z OpenAI i Anthropic.
Inwestycja w wysokości 60 miliardów dolarów to ogromne ryzyko, zwłaszcza że branża AI nadal boryka się z problemami finansowymi. Jednak dla SpaceX, przygotowującego się do największego debiutu giełdowego w historii, może to być kluczowy krok w kierunku zdywersyfikowania działalności i umocnienia pozycji na rynku technologicznym.