Stellantis, jeden z największych producentów samochodów na świecie, ogłosił wzrost dostaw samochodów do dealerów o 12% w pierwszym kwartale 2024 roku w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Łącznie do dealerów na całym świecie trafiło 1,4 miliona pojazdów.

Największe wzrosty zanotowano w Ameryce Północnej (17%) oraz Europie (12%). W Ameryce Północnej kluczową rolę odegrały modele Ram 1500 Hemi V8, Jeep Grand Wagoneer oraz nowy Jeep Cherokee. Według oświadczenia firmy, te trzy modele odpowiadały za cały wzrost sprzedaży. Gdyby nie niższe dostawy Jeepa Compass, wzrost byłby jeszcze wyższy.

Produkcja niektórych modeli została ograniczona, aby zwiększyć produkcję Jeepa Cherokee, który jest również wytwarzany w zakładzie w Toluca w Meksyku.

Wyniki te poprzedziło ogłoszenie przez Stellantis 4-procentowego wzrostu sprzedaży w Ameryce Północnej w pierwszym kwartale, napędzanego głównie przez markę Ram, która zanotowała wzrost o 20%. Dodge odnotował wzrost o 4%, natomiast Jeep zanotował wzrost o 3% w ujęciu rok do roku.

Wzrost sprzedaży Ram 1500 z nowym silnikiem Hemi V8 wyniósł aż 27%, co stanowi najlepszy wynik od pierwszego kwartału 2023 roku. W przypadku Jeepa, sprzedaż modelu Wrangler wzrosła o 17%, osiągając najwyższy poziom od 2022 roku. Największy skok zanotował Dodge Durango, którego sprzedaż wzrosła o 48% w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Jeff Kommor, dyrektor ds. sprzedaży detalicznej w USA, skomentował wyniki: „Wciąż budujemy silną dynamikę wzrostu, osiągając 4-procentowy wzrost rok do roku i zwiększając udział w rynku w branży, która według wstępnych prognoz ma spaść o około 6%. Pomimo licznych wyzwań, z jakimi boryka się branża w tym kwartale, te wyniki dowodzą, że skutecznie wdrażamy nasz plan odbudowy. Odzwierciedlają również zaufanie, jakim obdarzamy naszą ofertę produktową oraz sieć dealerską. W miarę jak nowe pojazdy trafiają do salonów, oferujemy klientom odpowiednią mieszankę funkcjonalności, designu i wyboru jednostek napędowych, aby utrzymać konkurencyjność i rozwój naszych marek.”