W lipcu 2025 roku funkcjonariusz w mundurze firmy GEO Group stał przed ośrodkiem detencyjnym ICE w Adelanto w Kalifornii. Niedawno decyzja prezydenta Donalda Trumpa o powołaniu Davida Venturelli na stanowisko szefa ICE (Immigracja i Celnictwo) wstrząsnęła amerykańską opinią publiczną. Venturella przez ponad dekadę pełnił kluczowe role w GEO Group – największym prywatnym operatorze ośrodków dla migrantów w Stanach Zjednoczonych.

Były menedżer, którego kariera w firmie trwała od 2012 do 2023 roku, a następnie kontynuował współpracę jako konsultant, objął teraz stanowisko w rządowej agencji odpowiedzialnej za egzekwowanie polityki imigracyjnej. Jego nominacja budzi wątpliwości etyczne i wskazuje na rosnącą integrację sektora prywatnego z władzą państwową.

Przemysł więzienny a władza: jak Venturella trafił do ICE

Według dokumentów SEC, Venturella przez lata nadzorował kontrakty wart miliardy dolarów między GEO Group a ICE. Nawet po odejściu z firmy w 2023 roku nadal doradzał w sprawach kontraktowych, otrzymując wynagrodzenie do stycznia 2025 roku. Jego przejście do rządowej agencji stało się możliwe dzięki wyjątkowemu odstępstwu od przepisów etycznych, przyznanemu przez administrację Trumpa.

Mimo zapewnień ICE, że Venturella nie będzie miał wpływu na przyznawanie kontraktów, jego rola ewoluowała. Obecnie, jako kluczowa postać w agencji, może mieć decydujący głos w procesach przetargowych – w tym dotyczących jego byłego pracodawcy.

Reakcja polityków i krytyka systemu

Przedstawicielka Partii Demokratycznej, Delia Ramirez, skrytykowała nominację, nazywając ją „niewyobrażalnym konfliktem interesów”. Według niej, decyzja Trumpa otwiera drogę do maksymalizacji zysków prywatnych firm więziennych kosztem warunków w ośrodkach detencyjnych.

„Centra detencyjne, które podpisują kontrakty z ICE, teraz będą nimi zarządzać. To najprostsze wytłumaczenie tej sytuacji. Ta administracja celowo przesuwa granice, aby sprawdzić, jak daleko może się posunąć. A dowodem jest to, że prywatne więziennictwo zyskuje na cierpieniu migrantów, gdyż ich przedstawiciel kieruje teraz agencją odpowiedzialną za kontrakty.”

Krytycy wskazują, że nominacja Venturelli jest kolejnym przykładem pogłębiającej się korupcji w rządzie Trumpa, gdzie biznes i polityka wzajemnie się wzmacniają. Według „The New York Times”, takie praktyki stały się normą w ostatnich latach, a wybory mają swoje konsekwencje.

Źródło: The Bulwark