W ostatnich tygodniach setki osób gromadziły się przed siedzibami chińskich gigantów technologicznych, aby zainstalować na swoich komputerach nowego asystenta AI o nazwie OpenClaw. Sceny te powtarzały się w Pekinie, Shenzhen i innych miastach, gdzie inżynierowie pomagali użytkownikom w uruchomieniu narzędzia. „Obawiam się, że stracę kontakt z postępem technologicznym” – mówi Sun Lei, 41-letnia menedżerka ds. rekrutacji, która liczy, że AI ułatwi jej przeglądanie setek CV na różnych platformach.
Rok po tym, jak chiński rywal OpenAI – DeepSeek – zaskoczył świat zaawansowanym modelem AI, Chiny stały się poligonem doświadczalnym dla masowego wdrażania sztucznej inteligencji. Choć amerykańskie modele wciąż dominują pod względem mocy obliczeniowej, to Chińczycy i ich firmy przyjęli AI z entuzjazmem, wprowadzając ją niemal do każdej dziedziny życia.
Według raportu rządowego ośrodka China Internet Network Information Center, do grudnia 2023 roku z generatywnej AI korzystało już ponad 600 milionów Chińczyków – to wzrost o 142% w porównaniu z poprzednim rokiem. AI służy do planowania podróży, zamawiania jedzenia czy zamawiania transportu. Coraz popularniejsze stają się także „agentowe” systemy AI, takie jak OpenClaw, które automatyzują nawet skomplikowane zadania biurowe.
Dane pokazują, że chińskie modele AI zużywają obecnie więcej tokenów – jednostek danych takich jak części słów – niż amerykańskie. Według platformy OpenRouter, która monitoruje aktywność różnych modeli, tygodniowe zużycie tokenów w Chinach niedawno przewyższyło to w USA. To dowód na to, że chińskie społeczeństwo i biznes stają się liderem w adopcji AI.
AI w codziennym życiu: od zdrowia po samochody
Jason Tong, 64-letni emeryt z Szanghaju, od kilku lat korzysta z chatbotów AI takich jak Doubao i Kimi do codziennych zapytań. Od niedawna uczestniczy także w programie monitorowania poziomu glukozy we krwi, który wykorzystuje AI do generowania spersonalizowanych porad zdrowotnych. „Szybkie i trafne odpowiedzi pomagają mi lepiej dbać o zdrowie” – mówi.
Tong jest przekonany, że powszechne stosowanie AI jest nieuniknione: „Tak jak kiedyś wozy zastąpiły pociągi, tak AI wkrótce zdominuje wiele dziedzin życia”. Jego słowa potwierdzają postępy chińskich firm w dziedzinie robotyki i samochodów autonomicznych. Na rynku pojawiają się już humanoidalne roboty o zaawansowanych zdolnościach poznawczych oraz systemy AI wspomagające kierowców w rezerwowaniu stolików w restauracjach.
Ekosystemy AI zamiast samych modeli
„Konkurencja w dziedzinie AI przesuwa się z samych modeli na całe ekosystemy” – twierdzi Lizzi Lee, ekspertka z Asia Society Policy Institute. Według niej chińscy użytkownicy stają się swoistymi testerami nowych rozwiązań na masową skalę, co przyspiesza rozwój technologii.
Chińskie giganty technologiczne, takie jak Tencent, Alibaba i Baidu, intensywnie pracują nad komercjalizacją AI. Ich produkty, od asystentów głosowych po zaawansowane systemy biznesowe, zyskują coraz większą popularność zarówno na rynku krajowym, jak i międzynarodowym. Eksperci podkreślają, że to właśnie Chińczycy mogą kształtować globalne standardy korzystania z AI w najbliższych latach.