Nowy menedżer generalny Miami Dolphins, Jon-Eric Sullivan, już w pierwszym dniu draftu NFL pokazał, że podejmuje zdecydowane decyzje. Przed dokonaniem pierwszego wyboru przeprowadził wymianę, która pozwoliła drużynie na wybór byłego ofensywnego linemen Alabama, Kadyna Proctora, z numerem 12 w pierwszej rundzie.
Transakcja była możliwa dzięki wymianie z Dallas Cowboys. W jej wyniku Dolphins pozyskali dodatkowe wybory w 3. rundzie (177. i 180. numer) oraz zachowali kluczowy wybór z numerem 30, pozyskany wcześniej od Denver Broncos w zamian za Jaylena Waddle’a. To znacznie zwiększa elastyczność zespołu w kolejnych rundach draftu, dając możliwość ewentualnego przesunięcia się wyżej, jeśli pojawi się interesujący gracz.
Proctor przez ostatnie trzy sezony pełnił rolę lewego tackle’a w drużynie Alabama Crimson Tide. W 2025 roku został wyróżniony jako drugi All-American w zespole. Pomimo że w NFL może zostać przesunięty na pozycję guard, jego wszechstronność i doświadczenie w grze na linii ofensywnej czynią go cennym nabytkiem dla Dolphins.
Obecnie na pozycjach tackle’a w drużynie występują Patrick Paul i Austin Jackson, co może skłonić sztab szkoleniowy do eksperymentowania z Proctorem na innych pozycjach linii ofensywnej.