Budowa centrów danych dla sztucznej inteligencji przynosi korzyści nie tylko firmie Nvidia, ale także producentom pamięci komputerowych. Wczoraj akcje dwóch największych graczy na rynku – Microna Technology i Sandisk Corporation – poszybowały w górę o ponad 11% w jednym dniu handlowym. Ich wzrosty w ciągu ostatniego tygodnia są jeszcze bardziej imponujące: Sandisk zanotował wzrost o 40%, a Micron o blisko 27%.

Wśród czterech największych producentów pamięci notowanych na Nasdaq – oprócz Microna i Sandisk są to Western Digital oraz Seagate – najsilniej zyskali ci specjalizujący się w pamięciach krótkoterminowych (RAM). Micron i Sandisk zanotowali wzrosty odpowiednio o 11% i 11,5%, podczas gdy Western Digital i Seagate, skupieni na pamięciach długoterminowych (SSD), wzrosli odpowiednio o 5,1% i 4,3%.

Co napędza wzrost cen akcji producentów pamięci?

Przełom w rozwoju AI w 2023 roku skupił uwagę na jednostkach GPU, które stały się kluczowym elementem serwerów obsługujących modele językowe. Jednak w 2025 i na początku 2026 roku wąskim gardłem stały się pamięci komputerowe. Choć GPU przetwarzają zadania AI, to właśnie pamięci są niezbędne do przechowywania wyników. Bez nich systemy AI tracą swoją funkcjonalność.

Niedobór pamięci komputerowych, który dotknął branżę, spowodował gwałtowny wzrost cen akcji producentów tych komponentów. W ostatnim tygodniu kluczowe okazały się dwa czynniki.

1. Rekordowe wyniki finansowe Sandisk

30 kwietnia Sandisk ogłosił wyniki finansowe za trzeci kwartał 2026 roku. Dochody firmy wzrosły o 97% rok do roku, osiągając 5,95 miliarda dolarów. Prognozy na czwarty kwartał są jeszcze bardziej optymistyczne: przewidywany przychód ma wynieść od 7,75 do 8,25 miliarda dolarów. Zysk netto wzrósł natomiast o 286%.

2. Inwestycje w produkcję pamięci

Drugim czynnikiem napędzającym wzrost cen akcji była informacja o planowanych inwestycjach w produkcję pamięci. Micron ogłosił uruchomienie nowej linii produkcyjnej w Singapurze, która zwiększy moce wytwórcze o 30%. Sandisk z kolei poinformował o rozszerzeniu współpracy z gigantem technologicznym, co pozwoli na szybsze dostarczanie pamięci do centrów danych AI.

Te działania potwierdzają, że popyt na pamięci komputerowe wciąż rośnie, a producenci starają się nadążyć za potrzebami rynku. W rezultacie inwestorzy coraz chętniej lokują środki w akcje firm z branży pamięciowej, widząc w nich jeden z najbardziej perspektywicznych sektorów w erze AI.

Źródło: Fast Company