W zeszłym tygodniu akcjonariusze Warner Bros. zatwierdzili przejęcie przez Paramount, wartą 110 miliardów dolarów transakcję. Niedługo potem, podczas niedzielnego odcinka swojego programu, John Oliver zareagował na ten ruch zaledwie dwoma słowami.

Prowadzący „Last Week Tonight” omówił najważniejsze wydarzenia tygodnia, zanim zwrócił uwagę na decyzję dotyczącą fuzji. Poinformował o rezygnacji byłego sekretarza pracy Donalda Trumpa, by następnie przejść do tematu zebrania akcjonariuszy Warner Bros.

„Akcjonariusze Warner Bros. zatwierdzili przejęcie przez Paramount. O cholera!” – powiedział Oliver, nie rozwijając tematu. Choć jego komentarz był krótki, nie był pierwszym, w którym wyraził swoje zdanie na ten temat.

Kiedy Paramount pojawił się jako potencjalny nabywca, Oliver nie krył emocji. Podczas jednego z wcześniejszych odcinków krzyknął:

Jebać to gówno! Jebać to cholerne gówno! Cholerne gówno, jebać to! Dobra, fajnie było, chłopaki! Cokolwiek się teraz stanie, pozwólcie, że od razu powiem: to była dla mnie wielka przyjemność starzeć się jak na obrazie wiszącym przed wami.”

Gdy ogłoszono, że Paramount rzeczywiście wygrał przetarg, Oliver był nieco spokojniejszy, ale nadal wyraźnie niezadowolony. W kolejnym odcinku „Last Week Tonight” powiedział:

„Okazuje się, że możemy dostać nowego tatusia w biznesie. Nie jest to świetna wiadomość. Właściwie, jeśli wolno mi zacytować kogoś, kto przypadkiem usiadł na pilocie od Rokua… O cholera, jestem teraz w Paramount. Jak, do cholery, stąd wyjść?

Obecnie nie jest jasne, jakie będą dalsze losy programu Olivera pod nowym właścicielem. Sam prowadzący żartował jednak, że byłby gotów przyjąć decyzję o zakończeniu produkcji – pod warunkiem, że otrzyma konkretną alternatywę.

„Last Week Tonight” jest dostępny na platformie HBO Max.

Źródło: The Wrap