W Minnesocie Anthony Stephen Israelson, nauczyciel prowadzący szkolny autobus, został uznany za winnego dwóch wykroczeń związanych z prowadzeniem pojazdu pod wpływem alkoholu. Sprawa dotyczy incydentu z 2024 roku, kiedy to Israelson prowadził autobus szkolny z ponad dwunastką dzieci w wieku od sześciu do szesnastu lat, mając we krwi poziom alkoholu wynoszący 0,161‰ – ponad czterokrotnie przekraczający dopuszczalny limit dla kierowców zawodowych.

Sąd wymierzył mu karę 364 dni więzienia za każde z dwóch stwierdzonych wykroczeń, jednak 363 dni kary zostały zawieszone. Dodatkowo, Israelson musi odbyć dwuletnią probację pod nadzorem oraz podlegać losowym testom na obecność alkoholu i narkotyków.

Wyrok ten stanowi ostrzeżenie dla osób odpowiedzialnych za transport dzieci, podkreślając surowość prawa wobec kierowców zawodowych prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu.

Źródło: Reason