Prezydent Donald Trump poniósł dwie dotkliwe porażki w sądzie w ciągu zaledwie 24 godzin. Federalni sędziowie unieważnili jego 10-procentową globalną taryfę celną oraz decyzję Departamentu Edukacji o likwidacji grantów anty-woke. Obie decyzje stanowią poważny cios dla polityki administracji Trumpa.

Globalna taryfa celna uznana za bezprawną

W czwartek Sąd Handlu Międzynarodowego wydał wyrok w sprawie globalnej taryfy celnej wprowadzonej przez Trumpa. W głosowaniu 2:1 sędziowie uznali, że prezydencka decyzja narusza prawo, ponieważ opiera się na błędnej interpretacji Sekcji 122 ustawy handlowej.

Trump twierdził, że pojęcie „deficytu płatniczego bilansu” (balance-of-payments deficits) jest tożsame z „deficytem handlowym”. Sąd stanowczo odrzucił ten argument, podkreślając, że Kongres w 1974 roku jasno określił, czym jest deficyt płatniczy bilansu.

„Jest oczywiste, że Kongres był świadomy różnic w użytych sformułowaniach” – napisano w uzasadnieniu większości. „Rząd argumentuje, że w dzisiejszych czasach odpowiednim wskaźnikiem jest rachunek bieżący. Problem w tym, że Kongres w 1974 roku zdefiniował deficyty bilansu płatniczego jako deficyty rozliczeniowe, płynnościowe i podstawowe.”

Choć taryfa miała wygasnąć pod koniec lipca, wyrok uniemożliwia jej dalsze stosowanie.

Sąd blokuje likwidację grantów anty-woke

Drugi cios spadł na Trumpa, gdy federalny sędzia Colleen McMahon orzekła, że decyzja Elona Muska dotycząca likwidacji grantów „jawnie wykorzystywała” kryteria rasowe, płciowe i seksualne do oceny ich wartości.

Sędzia McMahon podkreśliła, że traktowanie historii praw obywatelskich Afroamerykanów, świadectw Holokaustu, doświadczeń Amerykanów pochodzenia azjatyckiego czy losu dzieci plemion rdzennych Amerykanów jako „brak wartości” jest niezgodne z prawem.

„Traktowanie czarnej historii praw obywatelskich, żydowskiego świadectwa o Holokauście, często zapomnianych doświadczeń Amerykanów pochodzenia azjatyckiego, haniebnego traktowania dzieci plemion rdzennych lub nawet wzmianki o kobiecie jako oznaki braku wartości lub marnotrawstwa nie jest zgodne z prawem” – napisała sędzia w uzasadnieniu.

Decyzja stanowi zwycięstwo dla organizacji non-profit, które straciły finansowanie lub były zagrożone likwidacją grantów z powodu polityki administracji Trumpa.

Do tej pory Trump nie odniósł się publicznie do obu wyroków.