Nowe wątpliwości wobec dziennikarki ESPN
ESPN nie ujawniło, czy zamierza poddać ocenie wcześniejsze doniesienia byłej reporterki Dianny Russini, która pracowała wówczas dla ESPN i The Athletic. Decyzja ta nie powstrzyma jednak innych od analizy jej materiałów dotyczących Tennessee Titans z 2020 roku.
Czy relacje Russini wpłynęły na transfer Julio Jonesa?
W 2021 roku Julio Jones został wymieniony z Atlanta Falcons do Titans. Już wówczas pojawiały się pytania, czy niektóre doniesienia mogły być celowo ukierunkowane, aby pomóc drużynie z Tennessee w uzyskaniu najkorzystniejszych warunków transferu.
Tony Farmer, dziennikarz śledczy publikujący na Twitterze, odkrył kolejny materiał Russini, który budzi wątpliwości. Według niego, zaledwie cztery dni po opublikowaniu zdjęć z Vrabelem w marcu 2020 roku, Russini doniosła, że Titans „nie byli zainteresowani” podpisaniem Tom Brady’ego. Zamiast tego mieli skupić się na przedłużeniu kontraktu Ryana Tannehilla, który w 2019 roku został uznany za Najlepszego Powracającego Zawodnika NFL.
Czy Titans manipulowali wizerunkiem?
Choć ta informacja nie przyniosła Titans bezpośrednich korzyści w kontekście transferu Julio Jonesa, stanowi kolejny element układanki, który budzi podejrzenia. Czy Titans celowo kreowali wizerunek drużyny niezainteresowanej Brady’m, aby odwrócić uwagę od ewentualnego zainteresowania ze strony Brady’ego? Choć oficjalne okno negocjacyjne w 2020 roku jeszcze nie obowiązywało, plotki o ewentualnym zainteresowaniu Brady’m krążyły wśród innych drużyn.
Do 15 marca 2020 roku Brady mógł już zdążyć skreślić Titans ze swojej listy. Tymczasem jego doniesienie dodaje kolejny element do zagadki, która sięga co najmniej sześciu lat wstecz. Podkreśla również, że świat NFL nie opiera się wyłącznie na rzetelnych dziennikarskich śledztwach, ale często na nawiązywaniu odpowiednich kontaktów i uzyskiwaniu kluczowych informacji – czasem kosztem obiektywizmu.
Dlaczego ESPN milczy?
Nowe wątpliwości rzucają również światło na dotychczasowe milczenie ESPN w tej sprawie. Stacja zaczęła poruszać temat dopiero wówczas, gdy nie miała już wyboru. Choć niektórzy sugerują, że wynika to z niedawnego przejęcia 10% udziałów w ESPN przez NFL, możliwe, że stacja obawia się ujawnienia, co wiedziała i kiedy.
„Świat NFL nie polega wyłącznie na rzetelnych dziennikarskich śledztwach, ale często na nawiązywaniu odpowiednich kontaktów i uzyskiwaniu kluczowych informacji – czasem kosztem obiektywizmu.”