Izba Reprezentantów Stanów Zjednoczonych przegłosowała finansowanie Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) w czwartek, kończąc tym samym 75-dniowe częściowe zamknięcie agencji. Był to najdłuższy taki przypadek w historii USA.

Decyzja zapadła dzięki głosowaniu przez aklamację, co oznaczało jednogłośne poparcie bez konieczności przeprowadzania indywidualnego głosowania. Ustawa trafi teraz do Senatu, gdzie oczekuje się jej szybkiego zatwierdzenia.

Dlaczego to ważne?

Gdyby Izba Reprezentantów poczekała na porozumienie z Senatem, jak żądali niektórzy republikańscy prawodawcy, DHS pozostawałoby zamknięte do połowy maja. Taka sytuacja mogłaby poważnie osłabić zdolności agencji do ochrony granic i reagowania na zagrożenia bezpieczeństwa narodowego.

Tło porozumienia

Szef Izby Reprezentantów Mike Johnson (R-LA) oraz lider większości w Senacie John Thune (R-SD) uzgodnili w kwietniu dwutorowy plan finansowania. Według niego, DHS miało otrzymać środki z regularnych procedur budżetowych, z wyłączeniem ICE (Imigracyjna i Celna Służba Śledcza) oraz Patroli Granicznej, które są już finansowane przez tzw. „Wielki, Piękny Projekt” z 2025 roku.

Drugim krokiem miało być przyjęcie ustawy o finansowaniu ICE i Patrolu Granicznego poprzez procedurę reconciliation (głosowanie większościowe w Senacie).

Opór w szeregach republikanów

Część członków Izby Reprezentantów sprzeciwiła się przyjęciu finansowania DHS bez jednoczesnego wsparcia dla ICE i Patrolu Granicznego. Uważali oni, że takie działanie byłoby równoznaczne z defundingiem służb ścigania, co mogłoby zagrozić bezpieczeństwu granic.

Kolejne kroki

W środę wieczorem Izba Reprezentantów przyjęła rezolucję budżetową, która otwiera drogę do przyznania miliardów dolarów na wzmocnienie egzekwowania przepisów imigracyjnych. To kolejny krok w kierunku rozwiązania trwającego kryzysu.

Źródło: Axios