San Bernardino, Kalifornia — Od kilku miesięcy w społeczności imigrantów w San Bernardino unosi się atmosfera lęku. María González, pracownica społeczna wspierająca lokalną społeczność, dostrzega, jak strach wpływa na decyzje jej klientów. W mieście, gdzie prawie 25% mieszkańców stanowią osoby urodzone poza granicami Stanów Zjednoczonych, coraz więcej osób rezygnuje z korzystania z programu Medi-Cal, który zapewnia opiekę zdrowotną osobom o niskich dochodach lub z niepełnosprawnościami.
Obawy nasiliły się latem, gdy pojawiły się informacje o policyjnych nalotach w Południowej Kalifornii, planach administracji Trumpa dotyczących udostępniania danych Medicaid organom Immigration and Customs Enforcement (ICE), a także wprowadzeniu federalnych i stanowych ograniczeń w dostępie do Medicaid dla imigrantów. W listopadzie federalny rząd ogłosił nową propozycję regulacji dotyczących "public charge", która mogłaby uniemożliwić uzyskanie stałego pobytu prawnego osobom korzystającym z pomocy publicznej, w tym z Medicaid. Wiele osób kwalifikujących się do programu, w tym dzieci będące obywatelami USA, rezygnuje obecnie z jego korzystania.
— Wiele osób nie chce składać wniosków — mówi González. — Są tacy, którzy twierdzą, że nawet nie chcą wychodzić na zewnątrz, aby podlewać rośliny.
Analiza przeprowadzona przez KFF Health News wykazała, że w okresie od czerwca do grudnia ubiegłego roku prawie 100 tysięcy osób bez legalnego statusu imigracyjnego opuściło program Medi-Cal. Stanowi to około 25% wszystkich wypisanych z programu w tym okresie, mimo że osoby te stanowiły jedynie 11% wszystkich uczestników Medi-Cal. To odwrócenie trendu wzrostowego, który utrzymywał się od stycznia 2024 roku, kiedy to Kalifornia otworzyła Medi-Cal dla wszystkich osób o niskich dochodach, niezależnie od statusu imigracyjnego.
Tessa Outhyse, rzeczniczka Kalifornijskiego Departamentu Opieki Zdrowotnej, który nadzoruje Medi-Cal, przyznała, że częściowo spadek liczby uczestników wynika z wznowienia weryfikacji uprawnień, które zostały zawieszone podczas pandemii COVID-19. Ogólna liczba uczestników Medi-Cal osiągnęła szczyt w maju 2023 roku i od tego czasu zmniejszyła się o około 1,6 miliona osób. Jednak dwóch badaczy, Leonardo Cuello z Georgetown University’s Center for Children and Families oraz Susan Babey z UCLA Center for Health Policy Research, wskazało, że Kalifornia i większość innych stanów w pełni wznowiły weryfikację uprawnień do połowy 2024 roku. To nie wyjaśnia jednak gwałtownego spadku liczby uczestników w ostatnich 12 miesiącach.
— To, co się zmieniło, to federalne regulacje, w tym One Big Beautiful Bill Act, oraz dodatkowe zmiany wprowadzone przez decyzje wykonawcze, które przyspieszają proces wypisywania z programu — wyjaśnia Cuello.
Badania wskazują na rosnące obawy
Badanie przeprowadzone przez KFF i The New York Times wykazało, że dorośli imigranci w całym kraju, zwłaszcza rodzice, coraz częściej unikają korzystania z programów pomocowych, takich jak te zapewniające żywność, mieszkanie lub opiekę zdrowotną. Obawy dotyczą możliwości zwrócenia uwagi organów imigracyjnych na siebie lub członków rodziny. Problem ten dotyczy również osób posiadających legalny status oraz naturalizowanych obywateli. Cuello podkreśla, że unikanie pomocy przez rodziców jest szczególnie niepokojące, ponieważ około 1 na 4 dzieci w USA ma rodzica imigranta, mimo że większość z nich urodziła się w Stanach Zjednoczonych.
Eksperci ostrzegają, że polityka administracji Trumpa, w tym propozycja "public charge", może mieć długotrwałe skutki dla zdrowia publicznego i dobrostanu rodzin imigranckich. Wzrost lęku wśród społeczności imigranckich może prowadzić do unikania nie tylko opieki zdrowotnej, ale także innych form wsparcia, co zagraża stabilności ekonomicznej i zdrowotnej milionów osób.