Wraz z pandemią wiele osób, podobnie jak w przypadku telewizorów, zdecydowało się na zakup nowego komputera lub laptopa. Decyzja ta była wówczas uzasadniona – praca zdalna stała się koniecznością, a starsze urządzenia nie radziły sobie z wymaganiami narzędzi takich jak Zoom czy Microsoft Teams. Dodatkowo, w okresie ograniczeń kontaktów społecznych, komputery stały się głównym sposobem komunikacji z bliskimi. Choć smartfony przejęły część obowiązków, branża PC odnotowała wzrost dostaw o 14,5% w latach 1999–2000.

Teraz, podobnie jak w przypadku telewizorów, wielu użytkowników staje przed koniecznością wymiany sprzętu. Jednak rynek komputerów jest znacznie mniej przyjazny niż rynek telewizyjny. Ceny są wyższe, a postęp technologiczny – niewielki. Według firmy analitycznej Gartner, użytkownicy biznesowi, głównie firmy, wymieniają laptopy co trzy do pięciu lat. Z kolei IDC szacuje, że w przypadku aktywnie zarządzanych przez firmy cykli wymiany okres ten wydłuża się nawet do ośmiu lat. Właściciele komputerów prywatnych stosują podobne cykle.

Oznacza to, że wkrótce nastąpi fala wymian sprzętu zakupionego w okresie pandemii – w momencie, gdy ceny podzespołów gwałtownie rosną z powodu rosnącego popytu na sprzęt związany z AI.

Ceny RAM-u i dysków twardych poszybowały w górę

Według danych z PCPartPicker.com, ceny pamięci RAM wzrosły w ostatnim roku o 150–200%, w zależności od typu. Podobne trendy dotyczą nośników pamięci, w tym dysków twardych. Ceny kart graficznych pozostają podwyższone od lat, gdyż układy GPU, napędzające grafiki, stały się kluczowym komponentem systemów AI.

Dla graczy sytuacja jest szczególnie frustrująca. Według ekspertów z branży, PC gaming zyskuje na znaczeniu i może wkrótce wyprzeć konsole. Podczas niedawnej konferencji Iicon organizowanej przez Entertainment Software Association podkreślono, że rynek gier wideo staje się coraz bardziej zależny od komputerów. Tymczasem analitycy nie spodziewają się premiery nowej generacji kart GeForce od Nvidii przed 2026 rokiem. Jeśli do niej dojdzie, będzie to pierwszy taki przypadek od trzech dekad. Co więcej, zakup najwyższej klasy karty z serii RTX 50 nadal jest trudny – niektórzy sprzedawcy żądają nawet dwukrotności ceny detalicznej.

Koniec ery tanich komputerów

Dla konsumentów potrzebujących wymiany sprzętu, prognozy nie są optymistyczne. Gartner przewiduje, że ceny komputerów wzrosną o 17% w 2025 roku w porównaniu z 2024 rokiem. Jeszcze bardziej niepokojące jest to, że wkrótce może zniknąć segment tanich komputerów do 500 dolarów. „Segment komputerów wejściowych poniżej 500 dolarów zniknie do 2028 roku” – twierdzi Ranjit Atwal, starszy dyrektor analityczny w Gartner. „Ponadto wzrost cen komputerów z AI opóźni oczekiwane 50-procentowe przeniknięcie rynku przez nie do 2028 roku”.

Producenci komputerów, zdaniem Gartner, będą skłonni akceptować niższe wolumeny sprzedaży, aby chronić marże zysków, zamiast agresywnie konkurować cenowo. Pierwsza połowa 2025 roku jest określana jako „okno krytyczne” dla rynku.

Źródło: Fast Company