Rada Bezpieczeństwa Arbitrum podjęła kontrowersyjną decyzję o zamrożeniu 71 milionów dolarów w etherach, które zostały skradzione z protokołu zdecentralizowanych finansów Kelp DAO. Operacja ta wywołała szerokie dyskusje w branży kryptowalutowej, gdyż narusza fundamentalne zasady niezmienności i braku pozwolenia, na których opiera się technologia blockchain.

Rada Bezpieczeństwa Arbitrum składa się z 12 członków wybieranych przez społeczność Arbitrum DAO. Jej głównym zadaniem jest reagowanie na krytyczne zagrożenia dotyczące sieci Arbitrum i jej ekosystemu. We wtorek, wykorzystując swoje uprawnienia, członkowie rady przeprowadzili transakcję, która przeniosła 30 766 etherów na specjalny, zamrożony portfel pośredni, uniemożliwiając hakerowi dostęp do skradzionych środków.

„Nie podjęliśmy tej decyzji pochopnie. Było wiele godzin dyskusji, analiz technicznych, rozważań etycznych i politycznych”, powiedział Griff Green, członek Rady Bezpieczeństwa Arbitrum. „Ale jak powiedział kiedyś Edmund Burke: ‘Wystarczy, by zło zwyciężyło, że dobrzy ludzie nic nie robią’. Dlatego dzisiaj postanowiliśmy działać.”

Decyzja ta budzi kontrowersje, ponieważ blockchaini, w tym Arbitrum, są projektowane jako systemy permissionless – nikt nie powinien mieć możliwości blokowania lub przejmowania środków bez zgody ich właściciela. Choć uprawnienia do interwencji mają być stosowane jedynie w wyjątkowych sytuacjach, taka możliwość oznacza, że system nie jest w pełni odporny na ingerencję z zewnątrz.

Hakerzy z Korei Północnej ukradli 294 miliony dolarów

Incydent z Kelp DAO nabrał jeszcze większego znaczenia w kontekście niedawnego ataku na ten sam protokół. W sobotę, według doniesień, hakerzy powiązani z reżimem Kim Dzong Una przeprowadzili złożony atak, wykorzystując sfałszowane wiadomości międzyłańcuchowe, aby zmusić Kelp DAO do uwolnienia tokenów, do których nie mieli uprawnień. Skala strat wyniosła aż 294 miliony dolarów.

W wyniku tego wydarzenia inwestorzy wycofali ponad 15 miliardów dolarów z protokołów DeFi, co ponownie zwróciło uwagę na problem bezpieczeństwa w zdecentralizowanych finansach. Choć odzyskanie 71 milionów jest sukcesem dla poszkodowanych, nie wszyscy akceptują podjętą decyzję.

Czy to niebezpieczny precedens?

Krytycy ostrzegają, że decyzja Arbitrum może ustanowić niebezpieczny precedens. Jeśli rada jest w stanie przejąć środki w tym przypadku, to w przyszłości organy ścigania lub rządy mogłyby wymusić podobne działania, nawet w sytuacjach nieuzasadnionych. „To, co zrobił Arbitrum, jest niepokojące, ale zrozumiałe”, powiedział Marc Zeller, założyciel inicjatywy Aave-Chain Initiative. „Dla mnie osobiście jest to sprzeczne z wszystkim, w co wierzę, ale rozumiem, dlaczego podjęto taką decyzję. Ważniejsze jest zwrócenie ludziom pieniędzy niż pozwolenie Kim Dzong Unowi na czerpanie korzyści z tego procederu.”

Z kolei Dan Robinson, partner w funduszu venture Paradigm, skomentował: „Trudna decyzja, ale wydaje się słuszna. Decentralizacja nie może być samobójczym paktem.”

Zamrożone środki pozostaną niedostępne do czasu kolejnych działań podejmowanych przez społeczność Arbitrum we współpracy z zaangażowanymi stronami – poinformował oficjalny profil Arbitrum na platformie X.

Źródło: DL News