W pierwszych 24 godzinach ataku na Iran amerykańskie siły zbrojne przeprowadziły uderzenia na ponad 1000 celów – prawie dwukrotnie więcej niż podczas operacji "Shock and Awe" w Iraku w 2003 roku. Taką skalę działań umożliwiły zaawansowane systemy sztucznej inteligencji, które znacząco przyspieszyły proces identyfikacji i wyboru celów. Najważniejszym z nich stał się Project Maven – innowacyjny system analizy obrazu opracowany przez Pentagon.

Szczegóły tej wojskowej rewolucji zostały przedstawione w nowej książce dziennikarki Katrina Manson pt. "Project Maven: A Marine Colonel, His Team, and the Dawn of AI Warfare". Publikacja ukazuje, jak w 2017 roku rozpoczęto eksperyment polegający na wykorzystaniu technologii komputerowego widzenia do przetwarzania nagrań z dronów. Projekt Maven szybko zyskał status kluczowego narzędzia w nowoczesnym wojsku, stając się symbolem zmiany podejścia do prowadzenia działań zbrojnych.

Początki Maven nie były jednak wolne od kontrowersji. Kontrakt na jego rozwój początkowo powierzono firmie Google, co wywołało falę protestów wśród pracowników giganta technologicznego. Zarzucano, że współpraca z wojskiem narusza etyczne standardy i przyczynia się do militarnego wykorzystania AI. Pomimo krytyki, projekt kontynuowano, a jego sukces utorował drogę do szerszego wdrażania sztucznej inteligencji w amerykańskich siłach zbrojnych.

Dziś Maven stanowi fundament dla kolejnych inicjatyw, takich jak Replicator – programu Pentagonu mającego na celu masowe wdrożenie autonomicznych systemów bojowych. Jak podkreśla Manson, rewolucja AI w wojsku dopiero się rozpoczęła, a jej wpływ na przyszłe konflikty może okazać się przełomowy.

Źródło: The Verge