Manus i Meta: podejrzana kampania reklamowa

Firma Manus, którą Meta przejęła za 2 miliardy dolarów w zeszłym roku, prowadzi kontrowersyjną kampanię reklamową. Jej celem jest promowanie „szybkich i łatwych pieniędzy” dzięki sztucznej inteligencji. Według opublikowanych materiałów, Manus zachęca do znajdowania lokalnych przedsiębiorstw bez stron internetowych lub z niskiej jakości witrynami, a następnie oferowania im gotowych rozwiązań AI – oczywiście za odpowiednią opłatą.

Jak działa oszukańczy schemat?

Reklamy Manus sugerują, że każdy może szybko stać się przedsiębiorcą, korzystając z narzędzi AI. Proces miałby wyglądać następująco:

  • Wyszukiwanie celów: Znajdź lokalne firmy bez strony internetowej lub z przestarzałym designem.
  • Generowanie oferty: Wykorzystaj AI do stworzenia strony internetowej dla takiej firmy.
  • Sprzedaż usługi: Skontaktuj się z przedsiębiorcą i przekonaj go do zakupu gotowego rozwiązania.

Płatni influencerzy i ukryte powiązania

Manus nie tylko prowadzi własne kampanie reklamowe, ale także finansuje treści tworzone przez influencerów. Osoby te miały promować produkt na Instagramie, YouTubie i TikToku, przedstawiając go jako łatwy i dochodowy sposób na zarobek. Po interwencji „The Verge” wiele z tych kont na TikToku zostało usuniętych. Część filmów była jednak promowana jako oficjalne reklamy Manus, podczas gdy inne, tworzone przez płatnych twórców, ukrywały swoje powiązania z firmą.

Przykłady podejrzanych praktyk

  • Ukrywanie sponsorowanych treści – niektórzy influencerzy nie ujawniali, że są opłacani przez Manus.
  • Mylące komunikaty – reklamy sugerowały, że każdy może szybko się wzbogacić, co może być mylące dla odbiorców.
  • Brak przejrzystości – brak jasnych informacji o kosztach i realnych korzyściach dla klientów.

Czy to legalne?

Eksperci zwracają uwagę, że takie praktyki mogą stanowić problem prawny, zwłaszcza jeśli reklamy są wprowadzające w błąd. W Stanach Zjednoczonych Federalna Komisja Handlu (FTC) może interweniować w przypadku nieetycznych kampanii reklamowych. W Polsce takie działania również mogą być uznawane za nieuczciwe praktyki rynkowe.

„Reklamy obiecujące szybkie i łatwe pieniądze bez jasnego ujawnienia kosztów i ryzyka są nie tylko nieetyczne, ale mogą naruszać przepisy dotyczące ochrony konsumentów.” – komentuje prawnik specjalizujący się w prawie cyfrowym.

Reakcja Meta i Manus

Do tej pory ani Meta, ani Manus nie wydały oficjalnego oświadczenia dotyczącego kampanii. „The Verge” próbowało skontaktować się z obiema firmami, jednak nie otrzymało odpowiedzi. Czy to milczenie oznacza akceptację takich praktyk, czy może firma dopiero ocenia sytuację?

Co powinni zrobić konsumenci?

Jeśli spotkasz się z podobnymi reklamami, zachowaj ostrożność. Pamiętaj, że:

  • Żadne narzędzie AI nie zagwarantuje szybkich i łatwych pieniędzy.
  • Zawsze sprawdzaj, kto stoi za daną ofertą – ukryte powiązania to czerwona flaga.
  • Przed podpisaniem umowy dokładnie zapoznaj się z warunkami i kosztami.

Jeśli uważasz, że padłeś ofiarą oszustwa, możesz zgłosić sprawę do odpowiednich organów, takich jak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Polsce lub Federalna Komisja Handlu w USA.

Źródło: The Verge