John Doerr, prezes funduszu venture capital Kleiner Perkins i filantrop działający na rzecz klimatu, uważa, że nadszedł czas na odświeżenie jego wieloletniego planu dekarbonizacji. Pięć lat temu opublikował książkę Speed & Scale: An Action Plan for Solving Our Climate Crisis Now, a rok później wprowadził internetowy tracker mierzący globalne postępy w realizacji kluczowych celów – zarówno sektorowych, takich jak elektryfikacja transportu, jak i ogólnogospodarczych, np. wpływ polityki i inwestycji na walkę ze zmianami klimatu.

Od tego czasu świat oraz perspektywy klimatyczne diametralnie się zmieniły. Doerr wraz ze swoim współautorem i doradcą Ryanem Panchadsaramem doszli do wniosku, że zarówno plan działania, jak i metody oceny postępów wymagają gruntownej aktualizacji. Heatmap uzyskał wyłączny wgląd w zaktualizowaną wersję trackera Speed & Scale przed San Francisco Climate Week, podczas którego Doerr i Panchadsaram zaprezentują nowe dane oraz ramy analityczne tej edycji.

Nowa wersja trackera została zaprojektowana, aby dostarczyć przedsiębiorcom, liderom biznesowym i decydentom kompleksowy obraz obecnej sytuacji oraz tego, jak daleko świat jest od osiągnięcia neutralności klimatycznej. Ma pomóc w podejmowaniu decyzji dotyczących alokacji uwagi i kapitału w walce ze zmianami klimatu. Doerr przyznaje, że oryginalny plan okazał się skuteczny w tej kwestii.

„Przekonaliśmy się, jak wielu przedsiębiorców, założycieli firm, ekspertów technologicznych i polityków powiedziało, że plan Speed & Scale wpłynął na ich decyzje – nie tyle na to, jak działać, ale co należy zrobić” – powiedział.

Doerr zdaje sobie jednak sprawę, że świat, w którym żyjemy, wygląda zupełnie inaczej niż pięć lat temu. „Pojawiła się sztuczna inteligencja, która zmieniła zapotrzebowanie na energię elektryczną, mamy do czynienia z nowymi siłami geopolitycznymi, a rynek i ceny odgrywają coraz większą rolę. Wszystko to oznacza, że nie możemy trzymać się planu sprzed pięciu lat. Czas go zaktualizować” – podkreślił.

Nowe cele do 2035 i 2050

Aktualizacja zachowuje sześć głównych celów oryginalnego planu:

  • Elektryfikacja transportu – zwiększenie liczby pojazdów elektrycznych;
  • Dekarbonizacja sieci energetycznych;
  • Ulepszenie systemu żywnościowego;
  • Ochrona przyrody;
  • Oczyszczenie przemysłu;
  • Usuwanie dwutlenku węgla z atmosfery.

Dodatkowo wprowadzono pośrednie cele na 2035 rok oraz docelowe na 2050, zgodne z globalną ścieżką osiągnięcia neutralności klimatycznej. Zachowano także cztery dodatkowe priorytety dotyczące przyspieszenia postępów: politykę i regulacje, przekształcanie ruchów społecznych w działania, innowacje oraz inwestycje.

Zespół rozbił te 10 nadrzędnych celów na mniejsze, nazywane „kluczowymi rezultatami”, zgodnie z metodologią wyznaczania celów, którą Doerr wprowadził do Google w latach 90. XX wieku i która od tego czasu zyskała szerokie uznanie w branży technologicznej.

Od procentów do konkretnych liczb

W oryginalnym planie cele były wyrażane w procentach, np. „zwiększenie sprzedaży samochodów elektrycznych do 50% wszystkich nowych pojazdów do 2030 roku”. W nowej wersji zastąpiono je bezwzględnymi liczbami, takimi jak „zwiększenie liczby samochodów elektrycznych do ponad 600 milionów do 2035 roku”. Jak wyjaśnił Panchadsaram, celem jest uczynienie celów bardziej namacalnymi i mierzalnymi.

Nowy tracker Speed & Scale ma zostać oficjalnie zaprezentowany podczas San Francisco Climate Week, stanowiąc narzędzie dla decydentów, którzy szukają skutecznych sposobów na przyspieszenie działań klimatycznych w obliczu dynamicznie zmieniającego się świata.

Źródło: Heatmap News