W ostatnich tygodniach Departament Obrony Stanów Zjednoczonych (DoD) wystąpił do Kongresu z formalnym wnioskiem o zatwierdzenie zmiany nazwy instytucji z „Departamentu Obrony” na „Departament Wojny”. Decyzja ta, choć symboliczna, wiąże się z ogromnymi kosztami, które już częściowo zostały poniesione.
Według informacji ujawnionych przez Inside Defense, DoD wydał już około 50 milionów dolarów na wdrożenie nowej nazwy w systemach wewnętrznych, infrastrukturze oraz wsparciu administracyjnym. Zmiana ta została wprowadzona dekretem prezydenckim przez Donalda Trumpa we wrześniu ubiegłego roku, jednakże jej legalne zatwierdzenie wymaga jeszcze zgody Kongresu.
Eksperci z Congressional Budget Office (CBO) szacują, że całkowity koszt renamingu może sięgnąć nawet 125 milionów dolarów, jeśli nowa nazwa zostanie wdrożona w całej strukturze departamentu. W raporcie z stycznia CBO wskazało, że koszty mogą być znacznie wyższe, jeśli zmiana zostanie wprowadzona szybko i na szeroką skalę.
„Koszty wyniosłyby co najmniej kilka milionów dolarów przy minimalnym wdrożeniu, jednak mogłyby sięgnąć nawet 125 milionów dolarów, jeśli zmiana nazwy zostałaby wdrożona szeroko i szybko w całym departamencie” – czytamy w dokumencie. „Statutowa zmiana nazwy mogłaby kosztować setki milionów dolarów, w zależności od sposobu jej wdrożenia przez Kongres i DoD.”
Tymczasem republikanie w Kongresie rozpoczęli starania o przyznanie dodatkowych 400 milionów dolarów na budowę nowej sali balowej w Białym Domu, którą mają argumentować względami bezpieczeństwa. Według senatora z Karoliny Południowej, Lindseya Grahama, nowa przestrzeń o powierzchni 90 tysięcy stóp kwadratowych oraz podziemny kompleks wojskowy miałyby zwiększyć ochronę prezydenta. Argumentacja ta pojawiła się zaledwie kilka dni po próbie zamachu na prezydenta podczas kolacji korespondentów Białego Domu.
Eksperci oraz przedstawiciele służb ochrony kwestionują jednak sensowność tej inwestycji. Secret Service, odpowiedzialny za bezpieczeństwo podczas wydarzenia, nie wyjaśnił, w jaki sposób nowa sala balowa miałaby zapobiec ewentualnym zagrożeniom.