Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych przedłużył w poniedziałek blokadę nowych ograniczeń dotyczących dystrybucji mifepristonu – powszechnie stosowanej tabletki aborcyjnej. Decyzja pozwala na kontynuowanie jej wysyłania na receptę, co stanowi tymczasowe rozwiązanie dla aptek, firm telemedycznych oraz lekarzy uwikłanych w spór prawny dotyczący dostępu do leku.

Kluczowe informacje: Tymczasowe zawieszenie obowiązuje do czwartku do godziny 17:00. Przedłużenie blokady ogłosił sędzia Samuel Alito, który tydzień wcześniej wprowadził tymczasowy zakaz na wniosek producentów leków Danco Laboratories i GenBioPro. Ich celem było przywrócenie możliwości przepisywania mifepristonu drogą telemedyczną oraz wysyłki pocztowej.

Tło sprawy: Przeciwnicy aborcji od dłuższego czasu domagają się wycofania polityki administracji Joe Bidena, która rozszerzyła dostęp do mifepristonu i zniosła wymóg osobistej wizyty u lekarza przed otrzymaniem recepty. W połowie kwietnia Sąd Apelacyjny Piątego Okręgu stanął po stronie Luizjany w sprawie kwestionującej federalne przepisy. Według władz stanu, regulacje te podważają stanowe prawo chroniące życie płodu i prowadzą do niepotrzebnych wydatków na leczenie powikłań po zażyciu mifepristonu w ramach Medicaid.

Konsekwencje decyzji:

  • Firmy farmaceutyczne i telemedyczne zyskują czas na kontynuowanie działalności bez dodatkowych przeszkód prawnych.
  • Pacjentki nadal będą mogły otrzymywać lek bez konieczności wizyty w gabinecie lekarskim.
  • Spór prawny dotyczący dostępu do mifepristonu pozostaje nierozstrzygnięty i może trafić ponownie pod obrady Sądu Najwyższego.
Źródło: Axios