Dealerzy marki Chrysler mieli okazję zapoznać się z koncepcją nowego, przystępnego cenowo modelu. Według informacji zebranych przez Detroit News, przedstawicielom sieci dealerskiej zaprezentowano w ubiegłym roku koncepcję o nazwie Chrysler Pronto, której cena mogłaby rozpoczynać się od 20 tys. dolarów. Produkcja nie została jeszcze potwierdzona, jednak dealerzy otrzymali również wgląd w podobne, niewielkie i tanie modele przyszłościowe dla marek Jeep oraz Dodge. Szczegóły tych propozycji pozostają niejawne.

Powrót do korzeni: tanie samochody w ofercie Chryslera

Dave Kelleher, dealer z Pensylwanii, zwrócił uwagę na historyczny kontekst:

„Większość dealerów zarabiała na modelach takich jak Neon, Sundance, Acclaim czy Spirit – samochodach przystępnych cenowo, na które klienci mogli sobie pozwolić. Straciliśmy tę spuściznę.”

Nowo mianowany dyrektor generalny Chryslera, Matt McAlear, podkreślił, że przywrócenie tańszych samochodów do oferty jest kluczowym elementem strategii marki.

„To część przyszłości nie tylko Chryslera, ale wszystkich marek Stellantisa. Wiedzieliśmy, że musimy to zrobić, aby pozostać konkurencyjnymi na rynku.”

Pronto – nazwa z historią

Nazwa Pronto nie jest nowa dla Chryslera ani dla poprzednika marki, FCA. Była już używana w latach 90. XX wieku, m.in. w koncepcjach takich jak Plymouth Pronto z 1997 roku (wersja pięciodrzwiowa) oraz Chrysler Pronto Cruizer z 1999 roku (wersja trzydrzwiowa), które stanowiły zapowiedź kultowego później modelu PT Cruiser. Kolejną koncepcją był Plymouth Pronto Spyder z 1998 roku – projekt „egzotycznego, a zarazem przystępnego europejskiego samochodu sportowego”.

Chrysler potrzebuje nowych modeli

Obecna oferta Chryslera ogranicza się praktycznie wyłącznie do modelu Pacifica. Choć przez pewien czas w ofercie pozostawał także Voyager – tańsza wersja dla flot i klientów budżetowych – został on wycofany z produkcji. Najnowsza, zaktualizowana wersja Pacifici na 2027 rok pozostaje jedynym modelem w gamie marki, sprowadzając ją do roli producenta jednego typu pojazdu – vana wielozadaniowego.

Poprzedni szef Chryslera, Chris Feuell, zapowiadał wprowadzenie w 2027 roku średniej wielkości hybrydowego crossovera – dokładnie takiego typu pojazdu, którego brakuje marce. Po zmianie na stanowisku szefa przez McAleara, plany te zostały jednak odłożone, a nowy dyrektor nie ujawnia szczegółów dotyczących nowych projektów. Jedno jest pewne: priorytetem pozostaje przystępna cena.

McAlear wyraził optymizm co do przyszłości marki:

„Mamy wiele pozytywnych sygnałów dotyczących marki. Nie ma powodów do obaw. Rozmawialiśmy już o tym z naszymi dealerami i 21 maja przedstawimy kolejne plany.”

Źródło: CarScoops