7 maja 1873 roku odszedł od życia jeden z najbardziej wpływowych prawników w historii Stanów Zjednoczonych – Salmon P. Chase, ówczesny prezes Sądu Najwyższego. Jego śmierć była nie tylko osobistą stratą dla amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości, ale także symbolicznym momentem w kształtowaniu się orzecznictwa konstytucyjnego.

Miesiąc przed swoją śmiercią Chase wyraził sprzeciw wobec wyroku w sprawie Slaughter-House Cases. Sprawa dotyczyła monopolu rzeźni w Nowym Orleanie i kwestii praw stanowych wobec praw federalnych. Jego zdaniem orzeczenie ograniczało uprawnienia stanów i osłabiało ochronę praw obywatelskich gwarantowanych przez XIV poprawkę do Konstytucji.

Jeszcze bardziej kontrowersyjny był jego stanowisko w sprawie Bradwell v. Illinois. Był wówczas jedynym sędzią Sądu Najwyższego, który głosował przeciwko uznaniu prawa kobiet do wykonywania zawodu prawnika. Decyzja ta, choć odzwierciedlała ówczesne społeczne nastroje, stała się później przedmiotem krytyki historyków i aktywistów na rzecz równości płci.

Chase, znany ze swojego liberalizmu w kwestiach finansowych i niechęci do niewolnictwa, odegrał kluczową rolę w kształtowaniu się amerykańskiego systemu prawnego. Jego dziedzictwo pozostaje jednak złożone – od postępowych reform po kontrowersyjne decyzje, które odzwierciedlały realia epoki.

Źródło: Reason