Nowy Jork — Sąd Apelacyjny stanu Nowy Jork przyznał 500 tys. dolarów odszkodowania za straty moralne i majątkowe prawnikowi, którego fałszywie oskarżono o napaść podczas rodzinnego sporu sądowego. Wyrok zapadł w sprawie Bisogno przeciwko Libertella, rozstrzygniętej dwa miesiące temu przez sędziów: Francescę E. Connolly, Paula Wootena, Helen Voutsinas oraz Jamesa P. McCormacka.

Sprawa sięga maja 2013 roku, kiedy to strony uczestniczyły w rozprawie dotyczącej alimentów w Sądzie Rodzinnym hrabstwa Richmond. Powodem była sprawa pomiędzy Johnem Libertellą a jego byłą żoną. Powód, będący adwokatem, reprezentował swoją szwagierkę, czyli byłą żonę Libertelli. Johnowi towarzyszył jego ojciec, Giovanni Libertella. Po zakończeniu rozprawy doszło do gwałtownej wymiany zdań, którą John nagrał na telefonie.

Obaj oskarżeni poinformowali funkcjonariusza sądowego, że powód uderzył Johna w twarz, domagając się wezwania policji. W efekcie powód został aresztowany, jednak w listopadzie 2013 roku prokuratura umorzyła postępowanie karne wobec niego. Pomimo to incydent oraz aresztowanie zostały szeroko nagłośnione przez media.

Prawnik pozwał o oszczerstwo, fałszywe aresztowanie i bezprawne ściganie

Powód pozwał obu oskarżonych, zarzucając im między innymi oszczerstwo, fałszywe aresztowanie oraz bezprawne ściganie. Po procesie sądowym ławy przysięgłych przyznała rację powodowi w sprawie oszczerstwa oraz Johnowi Libertelli w kwestii fałszywego aresztowania i bezprawnego ścigania.

Sędzia podtrzymał odpowiedzialność oskarżonych, stwierdzając, że zebrane dowody pozwalały ławie przysięgłych na uznanie, iż ich oświadczenia były oszczerstwem, ponieważ fałszywie oskarżyli powoda o popełnienie poważnego przestępstwa — usiłowanie napaści.

Kiedy obwiniony może odpowiadać za fałszywe aresztowanie?

Sędziowie wyjaśnili, że za fałszywe aresztowanie obwiniony może odpowiadać jedynie wówczas, gdy aktywnie wpłynął na decyzję policji, na przykład nakłaniając funkcjonariuszy do aresztowania lub wykazując nadmierną gorliwość. Z kolei za bezprawne ściganie może odpowiadać wyłącznie osoba, która aktywnie uczestniczyła w wszczęciu postępowania karnego, np. udzielając rad lub zachęcając organy ścigania do działania.

Sędziowie podkreślili, że samo przekazanie fałszywych informacji organom ścigania nie wystarcza do uznania odpowiedzialności, jeśli nie towarzyszy temu aktywne działanie zmierzające do wszczęcia postępowania.

Sędziowie stwierdzili:

„Osoba, która fałszywie oskarża drugą osobę o popełnienie przestępstwa i w ten sposób doprowadza do jej aresztowania, może ponosić odpowiedzialność za fałszywe aresztowanie.”

Źródło: Reason