Bitcoin ponownie znalazł się w centrum uwagi, gdy jego odbicie napotkało jedno z nielicznych wydarzeń, których nie da się przewidzieć z wyprzedzeniem. Po wzroście w kierunku 80 tys. USD napędzanym odnowionym popytem instytucjonalnym i dziewięciodniową serią napływów do ETF, cena BTC spadła we wtorek do około 76,5 tys. USD. W środę rano odbiła się jednak do poziomu około 77,8 tys. USD, gdy Federalny Reserve rozpoczął dwudniowe posiedzenie w Waszyngtonie.

Decyzja polityczna Fed zostanie ogłoszona dzisiaj, 29 kwietnia, o godzinie 20:00 czasu polskiego, a konferencja prasowa przewodniczącego Jerome’a Powella rozpocznie się pół godziny później. To samo odbicie, które dowiodło odporności Bitcoina, doprowadziło go teraz do strefy, w której ta odporność zostanie poważnie wystawiona na próbę. Duża część inwestorów zbliża się bowiem do progu rentowności, a Fed szykuje się do podzielenia się swoimi ustaleniami.

80 tys. USD – psychologiczna bariera

Aby zrozumieć, dlaczego poziom 80 tys. USD przyciąga tak dużą uwagę, warto spojrzeć na niego nie jak na cel cenowy, ale jak na próg decydujący o dalszych działaniach inwestorów. Według niedawnego raportu Bitwise, w obecnej strefie cenowej skupione są kluczowe wskaźniki kosztu bazowego: średni koszt posiadaczy krótkoterminowych (około 80 tys. USD), średnia cena rynkowa (około 79 tys. USD) oraz średni koszt napływów do ETF Bitcoin (również w tym zakresie). Oznacza to, że znaczna część inwestorów, którzy utrzymywali swoje pozycje przez miesiące wzlotów i upadków, zbliża się do momentu, w którym mogą sprzedać bez straty.

Gdy rynek odzyskuje poziomy bez strat, posiadacze stają przed strategicznym wyborem. Mogą potraktować odbicie jako potwierdzenie słuszności swojej decyzji, utrzymać pozycje i pozwolić, by ich teza rozegrała się w dłuższej perspektywie. Albo mogą wykorzystać odzyskanie ceny jako okazję do wyjścia, szczególnie jeśli warunki makroekonomiczne wydają się zbyt niepewne, by uzasadnić dalsze narażanie się na ryzyko związane z tak zmiennym aktywem.

ETF Bitcoin notowały dziewięć kolejnych dni napływów netto do 24 kwietnia, zwiększając swoje aktywa o około 2,12 mld USD od 14 kwietnia. To sugeruje, że instytucjonalny popyt pozostaje silny. Pytanie brzmi jednak, czy dzisiejsza decyzja Fed przetrwa typowe zachowanie rynku, które historycznie prowadziło do „sprzedaży w reakcji na wiadomość”, nawet gdy sama decyzja polityczna była zgodna z oczekiwaniami.

Dlaczego instytucjonalny popyt na Bitcoina ma realne znaczenie

Najważniejszym strukturalnym wydarzeniem ostatnich dwóch tygodni była zmiana składu popytu napędzającego odbicie. Bitwise poinformował, że globalne ETP i programy skarbowe przedsiębiorstw zgromadziły około 92,9 tys. BTC w ciągu 30 dni, podczas gdy presja sprzedaży na łańcuchu bloków osłabła. To sugeruje, że więksi inwestorzy systematycznie wchłaniali podaż, która wcześniej destabilizowała rynek.

W tym samym okresie wzrosły także posiadania wielorybów – określenie to odnosi się do portfeli z dużymi pozycjami, należących zazwyczaj do długoterminowych, wysoko zaangażowanych uczestników rynku. Całkowite aktywa netto amerykańskich ETF Bitcoin osiągnęły około 101 mld USD, co stanowi około 6,57% całkowitej kapitalizacji rynkowej Bitcoina. To znaczące pogłębienie udziału instytucjonalnego w porównaniu do sytuacji sprzed zaledwie sześciu miesięcy.

Źródło: CryptoSlate