Podczas tegorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes Guillermo del Toro, reżyser i laureat Oscara, nie tylko promował nową, 4K zrekonstruowaną wersję swojego kultowego filmu „Labirynt fauna” z 2006 roku, ale także wyraził swoje głębokie przemyślenia na temat współczesnej sztuki i technologii. Film, którego premiera w Cannes w 2006 roku została nagrodzona 22-minutową owacją na stojąco – rekordem w historii festiwalu – ponownie trafił na srebrny ekran w ramach sekcji Cannes Classics.
Del Toro, odnosząc się do reakcji publiczności sprzed 18 lat, przyznał:
„Było to bardzo dziwne doświadczenie, ponieważ pomimo mojej wieloletniej kariery, nie jestem przyzwyczajony do takiej adoracji. Trudno mi przyjąć miłość. Alfonso Cuarón, który był wtedy ze mną na korytarzu, powiedział mi: ‘Pozwól jej wejść. Pozwól, by ta miłość do Ciebie dotarła.’”
Reżyser nie ukrywał, że współczesne czasy, w których pojawiają się głosy, iż „sztukę można stworzyć w cholernej aplikacji”, są dla niego trudnym wyzwaniem. Jego słowa stanowią wyraźną krytykę rosnącej popularności narzędzi opartych na sztucznej inteligencji w branży filmowej. Del Toro od dawna zajmuje stanowisko przeciwko wykorzystaniu AI w tworzeniu sztuki – wielokrotnie publicznie wyrażał swój sprzeciw, a nawet oświadczył, że „wolałby umrzeć”, niż korzystać z generatywnej sztucznej inteligencji w swoich projektach.
W swoim wystąpieniu w Cannes del Toro nawiązał także do trudności, jakie towarzyszyły mu podczas produkcji „Labiryntu fauna”.
„Dwadzieścia lat temu tworzenie tego filmu było jak walka przeciwko wszystkiemu. Było to drugie najgorsze doświadczenie w mojej karierze – gorsze było tylko „Mimic” z udziałem Weinsteinów. To była katastrofa.”Reżyser wspomniał o problemach z finansowaniem, licznych niepowodzeniach podczas zdjęć oraz trudnościach w postprodukcji. Mimo to film pozostaje uznawany za jedno z jego najlepszych dzieł i wciąż porusza widzów na całym świecie.
Podczas konferencji prasowej del Toro podkreślił, że w obliczu współczesnych zagrożeń, takich jak postępująca automatyzacja i dehumanizacja sztuki, kluczowe jest przeciwstawienie się lękowi. Jego przesłanie nawiązuje do głównej bohaterki „Labiryntu fauna”, Ofelii, która wierzyła, że nawet niewielki ślad wiary i siły może przynieść nadzieję.
„Ostatnią rzeczą, którą możemy dać światu, jest wybór między miłością a strachem. Nigdy, przenigdy nie wybieraj strachu.”