Amerykański koncern Hertz, znany głównie z wynajmu samochodów, wkracza w erę autonomicznych przewozów pasażerskich. Współpraca z Uberem zaowocowała powstaniem nowej spółki zależnej – Oro Mobility – która zajmie się obsługą techniczną i logistyczną floty robotaksówek.

Oro Mobility będzie odpowiedzialne za codzienną eksploatację pojazdów, w tym ładowanie, konserwację, naprawy, czyszczenie oraz zarządzanie personelem. Nowa usługa już działa w Los Angeles i San Francisco, a wkrótce zostanie uruchomiona w New Jersey. Do czasu pełnego wdrożenia autonomii, Oro będzie również korzystać z kierowców, którzy będą dostępni przez aplikację Uber.

Podstawą floty będą elektryczne SUV-y Lucid Gravity, wyposażone w systemy autonomicznej jazdy opracowane przez Nuro. Uber, będący jednocześnie głównym inwestorem Lucid Motors, posiada już 11% udziałów w firmie i zobowiązał się do zakupu co najmniej 35 tysięcy pojazdów do 2026 roku. Dotychczas zainwestował w producenta ponad pół miliarda dolarów.

To nie pierwszy raz, gdy Hertz podejmuje próbę modernizacji swojego modelu biznesowego. W ostatnich latach firma testowała różne rozwiązania, m.in. masowo kupując samochody elektryczne Tesla i Polestar, by później je odsprzedać, co przyniosło korzyści niektórym nabywcom. Jednak tym razem koncern stawia na współpracę z liderem rynku przewozów – Uberem – i wchodzi w segment autonomicznych robotaksówek.

Hertz nie jest jednak jedynym graczem na tym rynku. Niedawno Avis, kolejna firma z branży wynajmu samochodów, ogłosiła podobną współpracę z Waymo, spółką zależną Google, co świadczy o rosnącym zainteresowaniu autonomicznymi rozwiązaniami w transporcie pasażerskim.

Źródło: The Drive