Senat USA w obliczu nowego konfliktu wokół ustawy CLARITY

Ustawa CLARITY, która ma na celu uregulowanie rynku aktywów cyfrowych i określić rolę SEC oraz CFTC w jego nadzorze, wkrótce trafi pod głosowanie w Senackiej Komisji Bankowości. Jednak jej losy są teraz zagrożone przez narastający spór polityczny dotyczący etyki w branży kryptowalut.

Nowe zapisy budzą kontrowersje

7 maja br. dziennikarka zajmująca się rynkiem krypto, Eleanor Terrett, poinformowała, że projekt ustawy krąży wśród uczestników branży przed planowanym głosowaniem w komisji. Według jej doniesień, tekst wciąż jest modyfikowany, a priorytety Demokratów mają wpłynąć na ostateczny kształt dokumentu. Głównym celem ustawy CLARITY jest jasne rozgraniczenie kompetencji między Komisją Papierów Wartościowych (SEC) a Komisją Handlu Kontraktami Terminowymi Towarów (CFTC) w zakresie regulacji aktywów cyfrowych.

Spór o etykę Trumpów blokuje postęp

Powrót ustawy do kalendarza prac komisji ujawnił nowy punkt sporny. Demokratyczni senatorowie rozważają wycofanie poparcia dla projektu, jeśli wersja przyjęta przez Komisję Bankowości nie zawiera mocnych zapisów ograniczających powiązania rodziny byłego prezydenta Donalda Trumpa z branżą krypto. Według Politico, negocjatorzy Demokratów chcą, aby kwestie etyki zostały uregulowane już na etapie prac komisji, a nie w późniejszej fazie legislacyjnej.

Republikanie sprzeciwiają się temu podejściu, twierdząc, że takie zapisy wykraczają poza kompetencje Komisji Bankowości i powinny być rozpatrywane później. Ten proceduralny podział staje się teraz kluczowy dla dalszych losów ustawy.

Demokraci żądają twardych gwarancji

Republikanie deklarują gotowość do wprowadzenia ograniczeń etycznych przed ostatecznym przyjęciem ustawy, jednak Demokraci obawiają się, że opóźnienie tej kwestii może doprowadzić do przyjęcia dokumentu bez wystarczających zabezpieczeń przed konfliktami interesów.

Senatorka Elizabeth Warren, znana ze swojej krytycznej postawy wobec branży krypto, ostro skrytykowała powiązania Trumpów z tym sektorem. 7 maja br. stwierdziła:

„Rodzina Trumpów cichaczem wyprzedała swoje projekty krypto, podczas gdy zwykli inwestorzy zostali z niczym. Każda ustawa krypto, która nie zamknie furtki dla prezydenckiej korupcji i nie ochroni inwestorów, nie jest warta papieru, na którym jest napisana.”

Dylemat Demokratów

Poparcie dla ustawy CLARITY mogłoby przynieść branży krypto długo oczekiwane ramy regulacyjne. Jednak przyjęcie jej bez proponowanych przez Demokratów zapisów etycznych naraża ich na krytykę, że legitymizują rynek, który przynosi korzyści rodzinie Trumpów, pozostawiając jednocześnie nierozwiązane konflikty interesów.

Źródło: CryptoSlate