Anna Wintour broni udziału sponsorów powiązanych z Trumpem
W 2017 roku, podczas programu Spill Your Guts or Fill Your Guts, James Corden zapytał Annę Wintour, wówczas redaktor naczelnej „Vogue”, kogo nigdy nie zaprosiłaby ponownie na Met Gala. Odpowiedź Wintour – „Donalda Trumpa” – spotkała się z gromkim aplauzem. Od tego czasu ani Trump, ani jego najbliższa rodzina nie pojawili się na największej nocy mody. Mimo to, Wintour nie ma problemu z fundatorami powiązanymi z jego administracją, czego dowodem są tegoroczni główni sponsorzy i honorowi współprzewodniczący: Lauren i Jeff Sánchez Bezosowie, którzy byli obecni na drugiej inauguracji Trumpa.
W obronie listy gości, nad którą czuwa, Wintour – która odeszła ze stanowiska redaktor naczelnej „Vogue” w czerwcu ubiegłego roku, ale pozostaje globalną dyrektor ds. redakcji oraz szefową Met Gala – powiedziała w rozmowie z CNN, że jest „wdzięczna” za „hojność” Sánchez Bezos. Wysokość ich wkładu finansowego pozostaje nieznana. „Jest wielką miłośniczką kostiumów i oczywiście mody, dlatego cieszymy się, że będzie częścią tego wydarzenia” – dodała.
Bezosowie i ich próba zdobycia statusu w świecie mody
Ich obecność na Met Gala nie jest przypadkowa. Bezosowie regularnie pojawiają się na pokazach w Mediolanie i Paryżu, nosząc markowe kreacje, a także starają się zaskarbić sobie względy branży luksusowej poprzez działalność charytatywną. Mimo to, ich wysiłki w kierunku zdobycia społecznego uznania wciąż wydają się niewystarczające. W 2024 roku uczestniczyli w wiosennej wystawie Costume Institute oraz dorocznym wydarzeniu charytatywnym Met Gala.
Od wczesnych lat 2010. wielkie koncerny technologiczne, takie jak Amazon, TikTok i Apple, z głębokimi kieszeniami i wpływowymi algorytmami, sponsorują to prestiżowe wydarzenie. Jednak tegoroczna edycja wzbudziła szczególne kontrowersje, gdyż Dolina Krzemowa oficjalnie związała się z polityką Trumpa. Aktywiści anty-miliarderzy rozplakatowali nowojorskie metro, wzywając do „bojkotu Met Gala z udziałem Bezosa”, krytykując jednocześnie Amazona za rzekomo złe warunki pracy.
Amazon przekazał milion dolarów na fundusz inauguracyjny Trumpa w 2024 roku, a następnie wydał 75 milionów na dokument o Melanii Trump. Jako właściciel „The Washington Post”, Bezos zablokował gazecie poparcie dla Kamali Harris przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku.
Met Gala pod znakiem politycznych kontrowersji
Met Gala od dawna jest krytykowana jako widowisko bogactwa – bilety kosztują 100 tysięcy dolarów, czyli więcej niż średnia wpłata na wkład własny przy zakupie domu w USA. Udział najbogatszego człowieka świata, który poprzez wsparcie finansowe dla jednego z najbardziej prestiżowych muzeów w kraju, próbuje wybielić swoją reputację, jednocześnie wspierając działania Trumpa przeciwko kulturze, nadaje wydarzeniu nowy, ironiczny wymiar.
Od objęcia urzędu w styczniu ubiegłego roku, Trump zlikwidował dotacje National Endowment for the Arts, zagrażając setkom organizacji artystycznych. Groził również muzeom poprzez dekret, nakazując im podporządkowanie się jego anty-„woke” agendzie, a także przejął Kennedy Center for the Performing Arts, nadając mu swoje imię. Bezos nie pozostaje bierny wobec tych ataków na kulturę. Pod
jego przywództwem „The Washington Post” nie poparł Kamali Harris, a Amazon finansowo wspierał inicjatywy Trumpa.