Pentagon wzywa do masowej produkcji broni laserowej

Amerykański Departament Obrony (DoD) wysyła wyraźny sygnał do przemysłu obronnego: czas na budowę. W oficjalnym oświadczeniu złożonym przed House Armed Services Committee w kwietniu 2024 roku, sekretarz obrony Pete Hegseth zapowiedział zakupy „dziesiątek, a nawet setek” systemów broni energetycznej, w tym laserów wysokiej mocy. To początek tego, co określił mianem „silnego i spójnego sygnału popytu” – deklaracji, że Pentagon poważnie myśli o wdrożeniu tych technologii na szeroką skalę.

Luki w produkcji i łańcuchu dostaw

W swoim oświadczeniu Hegseth podkreślił, że obecna baza przemysłowa USA jest w stanie produkować jedynie prototypy w ograniczonej liczbie. Brakuje infrastruktury, zdolności produkcyjnych i stabilnych zamówień, które umożliwiłyby skalowanie produkcji. Według raportu National Defense Industrial Association (NDIA) z początku 2024 roku, luki w łańcuchu dostaw stanowią poważne wyzwanie dla rozwoju broni energetycznej. Przemysł od lat sygnalizuje problem „doliny śmierci” – luki między badaniami a wdrożeniem, która uniemożliwia komercjalizację sprawdzonych technologii.

Reformy konieczne jak nigdy dotąd

Hegseth zaznaczył, że Pentagon musi zreformować procesy zakupowe, taktyki wojskowe i ograniczenia polityczne, aby uprościć wdrażanie broni energetycznej. Kluczowe będą:

  • Opracowanie nowych koncepcji operacyjnych;
  • Stworzenie programów szkoleniowych dla żołnierzy;
  • Budowa infrastruktury wsparcia logistycznego;
  • Zmiana podejścia instytucjonalnego do nowych technologii.

„Przełamanie utartych schematów jest kluczowe” – podkreślił sekretarz. Bez tego nawet najbardziej zaawansowane systemy pozostaną w fazie eksperymentów.

Czy przemysł zdąży?

Choć niektórzy wojskowi i urzędnicy mówią o wdrożeniu broni energetycznej w ciągu 36 miesięcy lub nawet „laserze na każdej jednostce pływającej”, rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Przemysł potrzebuje stabilnych zamówień i jasnych prognoz, aby zainwestować w moce produkcyjne. Bez tego ryzyko pozostania w „dolinie śmierci” technologii pozostaje wysokie.

„Bez spójnego popytu ze strony Pentagonu, przemysł nie będzie w stanie zbudować zdolności produkcyjnych na wymaganą skalę. To błędne koło, które trzeba przerwać.”
– cytat z raportu NDIA (2024)

Co to oznacza dla przyszłości wojny?

Broń energetyczna, w tym lasery, może zrewolucjonizować pole walki. Potencjalne korzyści to:

  • Natychmiastowe niszczenie celów bez konieczności użycia amunicji;
  • Niższe koszty eksploatacji w porównaniu do tradycyjnych systemów uzbrojenia;
  • Możliwość zwalczania zagrożeń asymetrycznych, takich jak drony czy rakiety manewrujące.

Jednak bez odpowiedniego wsparcia instytucjonalnego i przemysłowego, te korzyści pozostaną jedynie teoretyczne. Pentagon zdaje sobie z tego sprawę – teraz czas na działanie.

Źródło: Fast Company