Departament Edukacji USA wszczął dochodzenie wobec prestiżowej uczelni

Administracja byłego prezydenta Donalda Trumpa kontynuuje swoją antytranspłciową politykę, kierując ostrze ataków przeciwko Smith College w Massachusetts. Departament Edukacji USA (DOE) poinformował w poniedziałek o wszczęciu dochodzenia wobec tej historycznie żeńskiej uczelni za przyjęcie transkobiet, uznając to za naruszenie prawa Title IX.

Prawny pretekst: definicja płci biologicznej

W oficjalnym oświadczeniu DOE podkreślił, że Title IX, uchwalony w 1972 roku akt zakazujący dyskryminacji ze względu na płeć, dopuszcza wyjątki dla szkół jednopłciowych jedynie w oparciu o różnice biologiczne, a nie tożsamość płciową. „Uczelnia żeńska przyjmująca mężczyzn deklarujących kobiecą tożsamość przestaje być instytucją jednopłciową w rozumieniu Title IX” – czytamy w komunikacie.

Smith College od 2015 roku przyjmuje transkobiety

Smith College, założone w 1871 roku jako instytucja edukacji wyłącznie dla kobiet, od 2015 roku przyjmuje kandydatki, które same identyfikują się jako kobiety – zarówno osoby cisgenderowe, transkobiety, jak i niebinarne kobiety. Taką politykę prowadzi również wiele innych historycznie żeńskich uczelni w USA.

W odpowiedzi na zarzuty DOE, rzeczniczka Smith College podkreśliła, że uczelnia zapewnia wszystkim studentkom odpowiednie warunki, w tym toalety jednosekcyjne dla wszystkich płci oraz szatnie i prysznice w prywatnych kabinach. „Naszym celem jest stworzenie bezpiecznego i inkluzywnego środowiska dla wszystkich studentek” – oświadczyła.

Krytyka ze strony środowisk LGBTQ+ i prawników

Shannon Minter, prawnik z National Center for LGBTQ Rights, określił decyzję DOE mianem „rażącego nadużycia władzy”. „Jeśli uczelnie żeńskie, w tym wiele z nich, zdecydowały się przyjmować studentki transpłciowe, powinny mieć do tego prawo bez obawy o represje ze strony rządu federalnego” – powiedział dla CNN. „Ta administracja wydaje się zdeterminowana, by wyeliminować jakąkolwiek inkluzywność wobec osób transpłciowych w społeczeństwie”.

„To nie tylko atak na Smith College, ale na fundamentalne prawo instytucji prywatnych do samostanowienia o swoich standardach przyjęć.”
Shannon Minter, National Center for LGBTQ Rights

Tło polityczne: eskalacja antytranspłciowej retoryki

Dochodzenie wobec Smith College jest kolejnym krokiem w realizacji antytranspłciowej agendy administracji Trumpa, która od lat wykorzystuje Title IX do ograniczania praw osób transpłciowych. W 2020 roku Departament Edukacji pod kierownictwem Betsy DeVos uznał, że zakaz dyskryminacji ze względu na tożsamość płciową jest niezgodny z Title IX, co spotkało się z szeroką krytyką organizacji broniących praw człowieka.

Reakcje środowiska akademickiego

Wielu rektorów i działaczy na rzecz praw kobiet wyraziło zaniepokojenie decyzją DOE. Lynn Pasquerella, prezeska Association of American Colleges and Universities, podkreśliła, że „uczelnie jednopłciowe od dziesięcioleci adaptują się do zmieniającej się społeczności akademickiej, a polityka wykluczająca jest krokiem wstecz”.

Co dalej? Możliwe konsekwencje dla Smith College

Dochodzenie DOE może doprowadzić do utraty statusu uczelni jednopłciowej przez Smith College, co wiązałoby się z utratą federalnego finansowania. Jednak przedstawiciele uczelni zapowiedzieli, że będą bronić swojej polityki przyjęć. „Jesteśmy dumni z naszej inkluzywności i nie zamierzamy jej zmieniać” – oświadczył rzecznik prasowy Smith College.