Milczenie Slate Auto budzi wątpliwości
Minął rok od premiery elektrycznego pickupa Slate Auto, która odbyła się 24 kwietnia 2025 roku. Firma, która wówczas wzbudziła duże zainteresowanie niską ceną startową poniżej 20 tysięcy dolarów (po uwzględnieniu ulg federalnych), od tego czasu milczy. Choć na mediach społecznościowych pojawiają się efektowne materiały wideo, brakuje konkretnych informacji o pojeździe, którego premiera miała nastąpić wkrótce.
Rezerwacje rosną, ale brak realnych postępów
Ostatnia aktualizacja miała miejsce 16 kwietnia br., kiedy to Slate Auto poinformowało o pozyskaniu 650 milionów dolarów finansowania oraz zebraniu ponad 160 tysięcy rezerwacji. Warunkiem rezerwacji było wpłacenie 50 dolarów, które są w pełni zwrotne. Historia zna przypadki, gdy ogromna liczba rezerwacji nie przekładała się na realne zamówienia – przykładem może być Tesla Cybertruck, której cena wzrosła znacząco w porównaniu do początkowych szacunków.
Specyfikacja techniczna – co wiemy?
Slate Auto zapowiada, że pickup będzie wyposażony w baterię o pojemności 52,7 kWh, napędzającą tylny silnik o mocy 201 KM (150 kW / 204 KM) i maksymalnym momencie obrotowym 264 Nm. Według producenta, pojazd powinien rozpędzać się od 0 do 60 mph (0-96 km/h) w osiem sekund, osiągając maksymalną prędkość 90 mph (145 km/h).
Zasięg bazowej wersji ma wynosić 150 mil (241 km), jednak dostępna będzie także opcjonalna bateria o pojemności 84,3 kWh, która zwiększa zasięg do 240 mil (386 km). Ładowanie prądem stałym o mocy 120 kW pozwoli na naładowanie baterii od 20 do 80% w mniej niż 30 minut.
Wyposażenie i dodatki
Pomimo braku szczegółów, producent zdradził, że pickup będzie wyposażony w 17-calowe stalowe felgi, ręczne sterowanie szybami oraz uniwersalny uchwyt na telefon, który posłuży jako system multimedialny. Firma zapowiada także szereg systemów wspomagania kierowcy, takich jak automatyczne hamowanie awaryjne, ostrzeganie o kolizji czołowej oraz nawet osiem poduszek powietrznych.
Największą ciekawostką jest zestaw akcesoriów „flat-pack”, który pozwoli przekształcić pickupa w SUV z klatką bezpieczeństwa oraz tylnym siedzeniem. Slate Auto obiecuje także ponad 100 różnych akcesoriów i różnorodne naklejki ozdobne.
Cena wzrosła, dostawy opóźnione
Początkowo cena miała wynosić poniżej 20 tysięcy dolarów, jednak teraz producent zapowiada, że model wejdzie do sprzedaży w przedziale „powyżej 20 tysięcy dolarów”. To znaczny wzrost w porównaniu do pierwotnych szacunków i cena zbliżona do 28 145 dolarów, które kosztuje Ford Maverick.
Dostawy elektrycznego pickupa Slate Auto zaplanowano na koniec 2026 roku. Firma obiecuje więcej informacji w czerwcu br., kiedy to zostanie ogłoszona ostateczna cena oraz ruszą oficjalne przedzamówienia.
„Milczenie firmy staje się coraz bardziej niepokojące, zwłaszcza że termin premiery zbliża się nieubłaganie.”