Amerykański Zachód i Południe staną w obliczu podwyższonego ryzyka poważnych pożarów w okresie letnim 2024. Takie wnioski płyną z najnowszych prognoz National Interagency Fire Center (NIFC), które wskazują, że żaden region Stanów Zjednoczonych nie będzie miał poniżej średniej szansy na wystąpienie groźnych pożarów do końca sierpnia.

„Nie jest to jeszcze przesądzone, że lato będzie wyjątkowo intensywne pod względem pożarów, ale wszystkie wskaźniki na to wskazują” – powiedział Jim Wallmann, meteorolog Służby Leśnej USA (US Forest Service) i jeden z autorów raportu NIFC. Według prognoz, zagrożenie pożarami wzrośnie w większości zachodnich i południowo-wschodnich stanów.

Przyczyny wzmożonego zagrożenia

Podwyższone ryzyko pożarów wynika z kombinacji kilku czynników klimatycznych i środowiskowych. Wiosna 2024 roku charakteryzowała się wysokimi temperaturami oraz niskimi opadami, co doprowadziło do szybszego topnienia śniegu i obniżenia wilgotności gleby. Według danych USDA Natural Resources Conservation Service, wiele zlewisk rzecznych na Zachodzie ma obecnie mniej niż 20% normalnego poziomu pokrywy śnieżnej, a niektóre są już całkowicie wolne od śniegu.

„Niższa pokrywa śnieżna i jej wcześniejsze topnienie wpływają na wilgotność gleby przez całe lato, co z kolei wpływa na wilgotność paliw leśnych, takich jak trawy, krzewy czy drewno” – wyjaśnił Craig Clements, meteorolog z San Jose State University’s Fire Weather Research Laboratory, który nie brał udziału w opracowaniu prognozy.

Prognoza zagrożenia pożarowego w poszczególnych regionach

  • Maj 2024: Podwyższone ryzyko w wschodniej Arizonie i zachodnim Nowym Meksyku.
  • Czerwiec 2024: Zagrożenie rozciągnie się na zachodni Kolorado oraz części Północnego Zachodu Pacyficznego.
  • Lipiec i sierpień 2024: Wysokie ryzyko obejmie większość Północnego Zachodu, w tym Utah, Idaho, Oregon, Waszyngton oraz północną Kalifornię.

Wraz z nadejściem monsunu w Południowym Zachodzie, zagrożenie pożarowe w tym regionie powinno wrócić do normy do sierpnia. Jednakże w pozostałych częściach kraju, zwłaszcza na Północnym Zachodzie, ryzyko pozostanie podwyższone przez całe lato.

Skala pożarów już teraz alarmująca

Według danych NIFC, do początku maja 2024 roku na terenie Stanów Zjednoczonych spłonęło już ponad 1,8 miliona akrów – to prawie dwukrotnie więcej niż średnia z ostatnich 10 lat. Eksperci podkreślają, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć, jeśli warunki pogodowe pozostaną niekorzystne.

„Choć nie możemy jeszcze mówić o nieuchronnym scenariuszu, wszystkie czynniki wskazują na sezon o podwyższonej aktywności pożarowej” – podsumował Wallmann.