Nowa nazwa, nowe możliwości

Po ponad dekadzie dyskusji międzynarodowi eksperci ogłosili zmianę nazwy PCOS (polycystic ovary syndrome) na PMOS (polyendocrine metabolic ovarian syndrome). Decyzja ta ma na celu lepsze odzwierciedlenie wieloukładowego charakteru choroby, która dotyka nie tylko jajniki, ale cały organizm.

Dlaczego zmieniono nazwę?

Dotychczasowa nazwa PCOS była myląca, ponieważ sugerowała, że choroba dotyczy wyłącznie jajników. Tymczasem zespół policystycznych jajników wpływa na wiele układów, w tym metaboliczny i hormonalny. Nowa nazwa PMOS precyzyjniej opisuje złożoność schorzenia.

Zmiana została oficjalnie ogłoszona podczas Europejskiego Kongresu Endokrynologii w Pradze i opublikowana w czasopiśmie The Lancet 12 maja. Według ekspertów, stara nazwa była źródłem nieporozumień i opóźnień w diagnostyce.

Główne problemy związane z nazwą PCOS

  • Błędne skojarzenia: Nazwa sugerowała obecność torbieli na jajnikach, podczas gdy nie u wszystkich pacjentek występują one w badaniu USG.
  • Opóźnienia w diagnozie: Pacjentki z normalnymi jajnikami mogły być niesłusznie wykluczane z diagnostyki.
  • Fragmentacja opieki: Choroba była często postrzegana jedynie jako problem ginekologiczny, pomijając jej wpływ na metabolizm i układ hormonalny.
  • Stygmatyzacja: Pacjentki mogły czuć się niesłusznie etykietowane lub bagatelizowane.

Nowa nazwa – lepsze zrozumienie choroby

Dr Sherry Ross, ginekolog i ekspertka ds. zdrowia kobiet, podkreśla, że nowa nazwa PMOS lepiej oddaje rzeczywistość choroby:

"Nazwa PCOS była myląca i nie oddawała złożoności tego schorzenia. PMOS uwzględnia wpływ choroby na cały organizm, a nie tylko na jajniki, co pozwala na bardziej precyzyjną diagnostykę i leczenie."

Dr Steven Vasilev, ginekolog-onkolog specjalizujący się w endometriozie, dodaje:

"Umieszczenie w nazwie określeń 'endokrynny' i 'metaboliczny' jasno wskazuje, że PMOS to choroba całego organizmu, a nie tylko problem ginekologiczny."

Jakie korzyści przyniesie nowa nazwa?

Zmiana nazwy ma na celu:

  • Poprawę diagnostyki: Lekarze będą bardziej świadomi wieloukładowego charakteru choroby.
  • Lepsze leczenie: Pacjentki otrzymają kompleksową opiekę, uwzględniającą zarówno aspekty hormonalne, jak i metaboliczne.
  • Większą świadomość społeczną: Zmniejszenie dezinformacji i stygmatyzacji związanej z chorobą.
  • Wcześniejsze interwencje: Lepsze rozpoznawanie czynników ryzyka, takich jak problemy metaboliczne i sercowo-naczyniowe.

Kto stał za zmianą nazwy?

Decyzja o zmianie nazwy była efektem ponad 14-letnich konsultacji z udziałem 56 organizacji akademickich, klinicznych i pacjenckich. Konsensus osiągnięto poprzez skupienie się na kluczowych aspektach choroby: endokrynnym, metabolicznym i jajnikowym.

Nowa nazwa PMOS ma na celu nie tylko poprawę precyzji medycznej, ale także lepsze zrozumienie choroby przez pacjentki i społeczeństwo.

Źródło: Healthline