Chińskie samochody elektryczne zakazane w USA, ale hitem na TikToku

Chińskie samochody elektryczne nie mogą być sprzedawane w Stanach Zjednoczonych, jednak ich obecność na amerykańskich social mediach rośnie w zastraszającym tempie. Według najnowszych badań, aż jedna trzecia nowych nabywców samochodów w USA rozważałaby zakup chińskiego pojazdu elektrycznego. Pomimo zakazu sprzedaży, chińskie marki samochodowe zyskują lojalnych fanów dzięki kampanii reklamowym prowadzonym we współpracy z popularnymi twórcami treści motoryzacyjnych.

Jeśli śledzisz amerykańskich influencerów motoryzacyjnych, z pewnością widziałeś testy chińskich samochodów na amerykańskich drogach – mimo że nie są one dostępne na lokalnym rynku. Forrest Jones, pionier krótkich recenzji samochodowych na TikToku, przetestował w ostatnich latach wiele takich pojazdów, zdobywając dziesiątki milionów wyświetleń. Według jego słów, treści dotyczące chińskich samochodów generują najwyższe zaangażowanie wśród jego obserwujących.

Marques Brownlee i Xiaomi SU7 – viralowy sukces

W ubiegłym roku popularny YouTuber Marques Brownlee, znany również jako MKBHD, przetestował w USA model Xiaomi SU7. Jego filmik, który zdobył ponad 10 milionów wyświetleń, przyniósł marce niepłatną ekspozycję o wartości szacowanej na 1,2 miliona dolarów. Według raportu firmy China EV Marketplace, po publikacji filmu liczba zapytań o chińskie samochody elektryczne w USA wzrosła o ponad 1000. Większość zainteresowanych nie zdawała sobie sprawy, że pojazdy takie jak SU7 nie mogą być zarejestrowane ani ubezpieczone w Stanach Zjednoczonych.

Dzięki współpracy z amerykańskimi influencerami chińskie marki samochodowe budują swoją pozycję na rynku amerykańskim, mimo formalnego zakazu sprzedaży. DCar, chińska platforma motoryzacyjna należąca do spółki ByteDance (właściciela TikToka), aktywnie wspiera te działania. W 2023 roku odłączyła się od głównego biznesu, aby skupić się na promocji chińskich technologii samochodowych na arenie międzynarodowej.

DCar – narzędzie chińskich producentów do zdobywania amerykańskiego rynku

Platforma DCar, dysponująca 10 milionami aktywnych użytkowników dziennie w Chinach, nawiązuje współpracę z amerykańskimi twórcami treści, aby promować chińskie samochody elektryczne. Według Bloomberga, na początku 2025 roku DCar sfinansowała wyjazd do Alaski dla kilku popularnych YouTuberów, w tym Richard Benoit (znanego jako Rich Rebuilds). Podczas tej wyprawy twórcy mieli okazję przetestować modele takie jak BYD Fangchengbao i Wuling Bingo.

DCar pokryła koszty podróży oraz wypłaciła Benoitowi honorarium porównywalne do ceny taniego chińskiego samochodu elektrycznego. Firma podkreśliła, że zakupiła lub wynajęła wszystkie testowane pojazdy samodzielnie, aby zachować obiektywność i wiarygodność recenzji. W zamian za to zyskuje masę wysokiej jakości treści, które trafiają do szerszej publiczności.

Chińskie marki nie planują wkroczenia na rynek amerykański – na razie

Pomimo rosnącej popularności chińskich samochodów na amerykańskich social mediach, przedstawiciele marek takich jak BYD i Xiaomi zaprzeczają, jakoby miały plany rozpoczęcia sprzedaży samochodów osobowych w USA w najbliższym czasie. Eksperci wskazują jednak, że obecna strategia promocji przez influencerów może stanowić przygotowanie do wejścia na rynek amerykański w przyszłości.

Jeśli chińskie samochody kiedykolwiek trafią do sprzedaży w USA, tradycyjni producenci będą musieli liczyć się z poważną konkurencją. Obecnie chińskie marki nie tylko budują świadomość marki, ale także zdobywają cenne dane na temat preferencji amerykańskich konsumentów.

„Chińskie samochody elektryczne są zakazane w USA, ale ich obecność w mediach społecznościowych rośnie. To nie przypadek – to dobrze zaplanowana strategia marketingowa.”

Źródło: CarScoops