Bakteria, która budzi niepokój na plażach
Bailey Magers i Sunil Kumar prowadzili rutynowe badania wody na plaży Pensacola w stanie Floryda. Otoczeni workami z roztworem dezynfekującym, w rękawicach i ochronnych kombinezonach, pobierali próbki wody morskiej. Gdy starsza kobieta w stroju kąpielowym zapytała, co robią, odpowiedzieli, że monitorują jakość wody. Kiedy jednak zapytała, czy szukają "bakterii zjadającej ciało", zamilkli. Kobieta miała widoczne otarcia i siniaki, a wkrótce potem weszła do wody. To zdarzenie uświadomiło badaczom, jak realne jest zagrożenie.
Vibrio – starożytny zabójca w nowoczesnych wodach
Bakterie Vibrio należą do grupy organizmów morskich, które pojawiły się miliony lat temu, w okresie paleozoicznym. Wówczas ogromne, płytkie morza pokrywały superkontynenty, tworząc idealne warunki do rozwoju złożonych ekosystemów. Dziś znanych jest ponad 70 gatunków Vibrio, które występują głównie w ciepłych, słonawych wodach. Przemieszczają się wraz z planktonem i glonami, gromadząc się w organizmach filtrujących, takich jak małże i ostrygi.
Dwa groźne oblicza bakterii
Większość gatunków Vibrio jest nieszkodliwa, jednak niektóre mogą wywoływać poważne infekcje. Najbardziej niebezpieczne są Vibrio vulnificus i Vibrio parahaemolyticus. Kontakt z nimi następuje poprzez:
- kąpiel w zanieczyszczonej wodzie z otwartą raną,
- spożycie surowych owoców morza zanieczyszczonych bakteriami.
Infekcja może prowadzić do szybko postępującej martwicy tkanek, sepsy, a w skrajnych przypadkach – śmierci. Objawy pojawiają się w ciągu kilku godzin i obejmują:
- silny ból i obrzęk kończyn,
- gorączkę i dreszcze,
- wymioty i biegunkę (w przypadku spożycia zanieczyszczonych owoców morza).
Zmiany klimatu sprzyjają rozprzestrzenianiu się bakterii
Oceany pochłonęły ponad 90% nadmiaru ciepła związanego z emisją gazów cieplarnianych, co sprawia, że stają się coraz bardziej przyjazne dla Vibrio. Badania wykazują, że temperatura i zasolenie wody są kluczowymi czynnikami wpływającymi na występowanie tych bakterii. Im cieplejsza woda, tym większe ryzyko infekcji dla plażowiczów i konsumentów owoców morza.
„Bakterie Vibrio stają się aktywne w wodzie o temperaturze powyżej 15°C i intensywnie się namnażają wraz z ocieplaniem się wód przybrzeżnych w ciągu lata.”
Vibrio wkracza na nowe tereny
W ostatnich latach naukowcy odnotowali ekspansję Vibrio na północ, wzdłuż wschodniego wybrzeża USA. Bakterie pojawiają się coraz częściej w rejonach, które wcześniej były dla nich zbyt chłodne, docierając nawet do stanu Maine. Podobne zjawisko obserwuje się w innych umiarkowanych strefach klimatycznych na świecie.
Kto jest najbardziej narażony?
Infekcje Vibrio występują u każdego, jednak największe ryzyko dotyczy osób z:
- chorobami wątroby,
- osłabionym układem odpornościowym,
- cukrzycą,
- wiekem podeszłym.
Jak się chronić przed niebezpieczną bakterią?
Aby zminimalizować ryzyko infekcji, eksperci zalecają:
- unikanie kąpieli w wodzie z otwartymi ranami,
- dokładne mycie rąk po kontakcie z owocami morza,
- unikanie spożywania surowych skorupiaków w rejonach, gdzie odnotowano przypadki infekcji,
- stosowanie odpowiedniego ubioru ochronnego podczas pracy z owocami morza.
Choć nie wszystkie przypadki infekcji Vibrio kończą się tragicznie, rosnąca ekspansja bakterii w ciepłych wodach Atlantyku wymaga wzmożonej czujności. Naukowcy apelują o lepsze monitorowanie jakości wody i edukację społeczeństwa na temat zagrożeń związanych z tymi niebezpiecznymi mikroorganizmami.