W ubiegłym roku pola dzikich jagód w gospodarstwie Crystal Spring Farm w stanie Maine zmieniły kolor na czerwony zbyt wcześnie. Poważna susza dotknęła większość obszaru, a rośliny jagodowe były tak zestresowane, że owoce nie dojrzały. Seth Kroeck, właściciel farmy niedaleko Brunswick, stracił aż 93% oczekiwanych zbiorów. "Zebraliśmy zaledwie 7% plonu" – powiedział 55-letni rolnik. "To była ciężka praca, która niewiele dała."
Od siedmiu lat Kroeck trzykrotnie niemal całkowicie tracił plony na swoich 72 akrach. "W ostatnich latach straty stają się coraz częstsze" – przyznaje. Eksperci podkreślają, że koszty przeciwdziałania skutkom zmian klimatu są wysokie, a rolnicy muszą szukać nowych rozwiązań.
Dlaczego dzikie jagody są tak ważne dla Maine?
Dzikie jagody z Maine to nie to samo, co te sprzedawane w sklepach. Są mniejsze, bardziej aromatyczne i zazwyczaj mrożone, a nie sprzedawane świeże. Rosną na piaszczystych i żwirowatych glebach, które trudno nawadniać. Mimo to przemysł jagodowy przynosi stanowi ponad 360 milionów dolarów rocznie.
W 2023 roku zbiory wyniosły prawie 88 milionów funtów, co stanowi prawie całość amerykańskiej produkcji komercyjnej. "To kluczowa gałąź gospodarki i część tożsamości stanu" – mówi Kroeck, który dorastał w St. Louis, ale swoją karierę rolniczą zaczął od uprawy warzyw z przyjacielem.
Tradycja i wyzwania nowoczesności
Dzikie jagody to jeden z nielicznych rodzimych owoców Ameryki Północnej. Ich uprawa sięga setek lat – rośliny rosną w tym samym miejscu od pokoleń, a wcześniej były pielęgnowane przez społeczności rdzennych mieszkańców. Każdy krzew owocuje co dwa lata, dlatego rolnicy zbierają plony tylko z połowy swoich pól w danym sezonie.
"Gleba pod jagody nie jest żyzna – nic innego tam nie rośnie, ale one ją uwielbiają" – wyjaśnia Rachel Schattman, profesor zrównoważonego rolnictwa na Uniwersytecie Maine. Mimo trudnych warunków naturalnych, dzikie jagody pozostają symbolem stanu Maine, podobnie jak homary czy ciastka whoopie pies.
Rolnicy, tacy jak Kroeck, muszą teraz mierzyć się z coraz częstszymi suszami, nietypowymi opadami i wahaniami temperatur. Bez skutecznych działań adaptacyjnych, przemysł jagodowy może stanąć przed poważnym zagrożeniem.