Pojęcie mowy nienawiści jest niezwykle trudne do zdefiniowania i często stanowi subiektywną ocenę obraźliwych słów. Mimo że termin ten jest powszechnie używany do opisu wypowiedzi, które komuś się nie podobają, w praktyce odnosi się do wyrażeń, które choć nie są uprzejme, są chronione przez Pierwszy Poprawkę do Konstytucji USA oraz przepisy stanowe dotyczące wolności słowa.
Niemniej jednak kalifornijscy ustawodawcy nie rezygnują z prób wymuszenia na pracodawcach ograniczenia niepożądanych wypowiedzi. Obowiązujące już prawo stanu nakłada na firmy zatrudniające co najmniej pięciu pracowników obowiązek przeprowadzania szkoleń z przeciwdziałania molestowaniu seksualnemu. Projekt ustawy AB 1803, zgłoszony przez deputowanych Josha Lowenthala (D–Long Beach) i Ricka Chaveza Zbura (D–Los Angeles), zakłada rozszerzenie tych szkoleń o moduł poświęcony przeciwdziałaniu mowie nienawiści.
W komunikacie prasowym Lowenthal stwierdził:
„AB 1803 ma na celu uczynienie miejsc pracy bezpieczniejszymi, bardziej szanującymi się i inkluzywnymi. Mowa nienawiści nie ma miejsca w pracy, podobnie jak molestowanie seksualne. Włączając szkolenia anty-nienawiściowe do już istniejących programów prewencyjnych, budujemy sprawdzony system przeciwdziałania szkodliwym zachowaniom, zanim eskalują.”
Eksperci podkreślają jednak, że brak skuteczności obowiązkowych szkoleń w zakresie przeciwdziałania molestowaniu seksualnemu może świadczyć o niskiej efektywności podobnych działań. Raport z 2016 roku przygotowany przez U.S. Equal Opportunity Employment Commission wykazał, że większość szkoleń prowadzonych w ostatnich 30 latach nie spełniła swojej roli prewencyjnej, koncentrując się głównie na unikaniu odpowiedzialności prawnej. Badania Justine Tinkler, socjolożki z University of Georgia, wskazują z kolei, że takie szkolenia często wzmacniają tradycyjne role płciowe, przedstawiając mężczyzn jako potencjalnych sprawców, a kobiety jako ofiary.
Dodatkowym problemem jest fakt, że mowa nienawiści jest pojęciem politycznym, używanym głównie do opisywania wypowiedzi, które komuś się nie podobają. To znacznie utrudnia jej jednoznaczną definicję w systemie prawnym, który silnie chroni wolność słowa. Jak wskazuje analiza Komisji Pracy i Zatrudnienia Zgromadzenia Kalifornijskiego, projekt ustawy AB 1803 nie zawiera definicji mowy nienawiści:
„Zgodnie z obecnym brzmieniem, AB 1803 nie definiuje mowy nienawiści. Personel komisji nie jest świadomy żadnej definicji tego pojęcia w prawie stanu Kalifornia. Mowa nienawiści sama w sobie nie jest nielegalna, jednak może stanowić naruszenie prawa pracy, jeśli osiągnie poziom kwalifikowalnego mobbingu lub dyskryminacji w miejscu pracy. Mimo to autorzy projektu mogliby rozważyć wprowadzenie definicji, aby zapewnić jasne wskazówki dla pracodawców i Departamentu Praw Obywatelskich.”
Jeśli ustawa wejdzie w życie, pracodawcy będą musieli dostosować swoje programy szkoleniowe, choć pozostaje pytanie, czy takie rozwiązanie przyniesie oczekiwane efekty.