Maserati zaprezentowało oficjalne zdjęcia odświeżonych wersji modeli GranTurismo, GranCabrio oraz Grecale. Nowe modele wyróżniają się zmodernizowaną stylistyką przedniej części nadwozia, która ma nadać im bardziej agresywny wygląd. Debiut zaplanowano na drugą połowę roku, a dodatkowa moc ma być jednym z kluczowych elementów nowej oferty.

Spadek sprzedaży marki o niemal 50% w ostatnich latach zmusił producenta do podjęcia działań mających na celu ożywienie zainteresowania jego samochodami. Choć szczegóły techniczne pozostają tajemnicą, wiadomo, że modele zyskają nieco więcej mocy. Wstępne informacje sugerują, że lifting nie będzie rewolucyjny, ale ma przyciągnąć nowych klientów.

Nowy wygląd – co się zmieniło?

Oficjalne zdjęcia, choć nieostre, ukazują wyraźne zmiany w przednim zderzaku, większą atrapę chłodnicy oraz przeprojektowane wloty powietrza. W przypadku GranTurismo i GranCabrio spodziewane są także nowy tylny zderzak oraz drobne modyfikacje wnętrza. Wszystkie trzy modele przeszły testy drogowe w okolicach Modeny, obejmujące zarówno miejskie ulice, jak i trasy szybkiego ruchu.

Maserati podkreśla, że testy mają na celu zebranie danych niezbędnych do ostatecznego dopracowania samochodów. Choć producent nie zdradził szczegółów dotyczących zmian we wnętrzu, obecne wyposażenie modeli jest już zaawansowane technologicznie. W standardzie znajdują się m.in. 12,2-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, 12,3-calowy system multimedialny oraz 8,8-calowy wyświetlacz klimatyzacji.

Moc i osiągi – co oferują nowe modele?

Dane dotyczące jednostek napędowych pozostają niepewne, ale wiadomo, że modele z silnikami spalinowymi będą wyposażone w podwójnie doładowany 3,0-litrowy silnik V6. W zależności od wersji, moc wynosić będzie od 483 KM (360 kW) do 542 KM (404 kW), a maksymalny moment obrotowy sięgać może nawet 649 Nm. Wersje w pełni elektryczne, takie jak GranTurismo Folgore, oferują aż 751 KM (560 kW) i 1348 Nm momentu obrotowego, co pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 2,6 sekundy i osiągnięcie prędkości maksymalnej 325 km/h.

Grecale – co nowego w crossoverze?

Odświeżony Grecale również zyskał nowy przedni zderzak i przeprojektowane wloty powietrza, jednak atrapa chłodnicy pozostaje bez zmian. Zmiany obejmują także nowy tylny zderzak oraz dyfuzor, a także prawdopodobnie nowe wzory felg. Wnętrze ma zyskać jedynie nowy cyfrowy zegar umieszczony na desce rozdzielczej.

Pod maską Grecale nadal znajdzie się 3,0-litrowy silnik V6 w wersjach benzynowych, oferujący od 385 KM (287 kW) do 523 KM (390 kW) mocy. Dostępna jest także wersja elektryczna z mocą 542 KM (404 kW) i momentem obrotowym 818 Nm.

Czy lifting wystarczy, by uratować sprzedaż?

Maserati od kilku lat boryka się z problemami sprzedażowymi, a jego udział w rynku systematycznie spada. Nowe modele, choć nie rewolucyjne, mają za zadanie przyciągnąć uwagę klientów poprzez bardziej nowoczesny design i zwiększoną moc. Czy to wystarczy, by odwrócić trend? Czas pokaże, jednak producent liczy na to, że drobne zmiany okażą się strzałem w dziesiątkę.

Źródło: CarScoops