Siły Powietrzne USA (USAF) ogłosiły przedłużenie służby legendarnego samolotu A-10 Thunderbolt II, znanego również jako "Warthog", do co najmniej 2030 roku. Decyzja ta oznacza tymczasowe odroczenie planów wycofania tej maszyny z eksploatacji, które miały wejść w życie jeszcze w 2026 roku.

Sekretarz Sił Powietrznych USA, Troy Meink, poinformował na platformie X (dawniej Twitter), że trzy eskadry A-10 pozostaną w służbie czynnej. Dwie z nich będą stacjonować w bazie Moody w stanie Georgia, natomiast trzecia – w bazie Whiteman w Missouri – zostanie utrzymana jako eskadra rezerwowa.

„W porozumieniu z Sekretarzem Obrony, przedłużamy służbę platformy A-10 Warthog do 2030 roku. To pozwala zachować potencjał bojowy, podczas gdy baza przemysłu obronnego pracuje nad zwiększeniem produkcji nowych samolotów bojowych” – napisał Meink w swoim oświadczeniu.

„W porozumieniu z @SecWar przedłużamy służbę platformy A-10 Warthog do 2030 roku. To pozwala zachować potencjał bojowy, podczas gdy baza przemysłu obronnego pracuje nad zwiększeniem produkcji nowych samolotów bojowych.”

Decyzja o przedłużeniu służby A-10 wynika z utrzymującego się zapotrzebowania operacyjnego oraz luk w dostępności maszyn, które miałyby zastąpić Warthoga. Pomimo skuteczności samolotu w misjach wsparcia bliskiego, jego niska prędkość i pułap lotu czynią go podatnym na ogień przeciwlotniczy – co potwierdził niedawny incydent podczas misji ratunkowej "Dude 44" w kwietniu 2026 roku.

Eksperci podkreślają, że A-10 doskonale sprawdza się w zadaniach patrolowania terenu i zwalczania wolno poruszających się celów naziemnych lub morskich, których szybsze samoloty nie byłyby w stanie skutecznie przechwycić. Ponadto, Kongres USA wywiera presję na utrzymanie co najmniej 103 aktywnych maszyn A-10 w służbie, co dodatkowo wpłynęło na decyzję USAF.

Choć przedłużenie służby A-10 to tymczasowe rozwiązanie, jego los pozostaje niepewny. USAF nadal pracuje nad wprowadzeniem nowych platform wsparcia bliskiego, jednak ich dostępność w odpowiednim czasie nie jest jeszcze zagwarantowana. Tymczasem Warthog, pomimo swoich ograniczeń, pozostaje kluczowym elementem amerykańskiego arsenału lotniczego.