Phoenix wystawił ponad 7 900 mandatów z fotoradarów w zaledwie nieco ponad miesiąc. Systemy automatycznej kontroli prędkości zostały uruchomione w ramach inicjatywy Vision Zero, mającej na celu poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przed rozpoczęciem egzekwowania mandatów miasto odnotowało około 70 000 przypadków przekroczenia prędkości podczas okresu ostrzegawczego.
Reakcje kierowców są podzielone: niektórzy popierają fotoradary, inni kwestionują ich dokładność, a część decyduje się po prostu zapłacić mandat, aby uniknąć dalszych problemów. Jednak eksperci prawni wskazują, że część mandatów może nie być egzekwowalna.
Czy mandat z fotoradaru jest ważny?
Zdaniem Josha Kolsruda, adwokata specjalizującego się w sprawach karnych, mandat z fotoradaru jest ważny tylko wtedy, gdy zostanie osobiście doręczony kierowcy lub osobie dorosłej zamieszkującej z nim pod tym samym adresem. W przeciwnym razie, zgodnie z zapisami w regulaminie, mandat może nie być prawnie egzekwowalny.
Kolsrud wyjaśnił w rozmowie z 12 News:
«W finezyjnym zapisie jest mowa o tym, że mandat jest ważny jedynie wówczas, gdy zostanie osobiście doręczony. Oznacza to, że musi to zrobić uprawniony kurier lub osoba pełnoletnia zamieszkująca pod tym samym adresem».
Problemy z fotoradarami w innych stanach
Kwestie związane z automatyczną kontrolą prędkości nie dotyczą jedynie Arizony. W Kalifornii od lat trwają spory dotyczące legalności i egzekwowalności mandatów z fotoradarów oraz sygnalizacji świetlnej. Wiele miast w tym stanie zrezygnowało z programów z fotoradarami z powodu sporów prawnych dotyczących nieprawidłowego przetwarzania mandatów, niewystarczającej widoczności znaków oraz problemów z prywatnymi firmami zarządzającymi systemami.
W niektórych przypadkach sądy unieważniały mandaty, ponieważ prokuratorzy nie byli w stanie prawidłowo udokumentować dowodów lub ustalić odpowiedzialności. Mimo to, niektóre miejscowości zdołały opracować skuteczne rozwiązania prawne.
Czy fotoradary w Phoenix przetrwają?
Przyszłość fotoradarów w Phoenix pozostaje niepewna. Mieszkańcy stanu Arizona wielokrotnie zmieniali swoje stanowisko w tej kwestii, a ostatnie decyzje dotyczące systemów automatycznej kontroli prędkości budzą wątpliwości. Ostatecznie, toczy się debata, czy Phoenix zdoła uregulować kwestie prawne na tyle skutecznie, aby systemy te zostały utrzymane, czy też zostaną ostatecznie zakazane przez głosowanie mieszkańców.