Sąd Rejonowy w Cass County w Północnej Dakocie, pod przewodnictwem sędzi Stephanie Hayden, wydał niedawno decyzję w sprawie Ali v. Osman, która obecnie jest rozpatrywana przez Sąd Najwyższy stanu Dakota Północna. Sprawa dotyczy pary, która w 2001 roku zawarła związek małżeński w Sudanie. Według prawa islamskiego mężczyzna ma prawo jednostronnie wypowiedzieć rozwód, tzw. talaq.

Aby dopełnić formalności rozwodu, wystarczy, by mąż trzykrotnie, ustnie lub pisemnie, oświadczył o swoim zamiarze rozwiązania małżeństwa. Nie jest wymagane, by informował o tym żonę, a nawet by była ona obecna podczas tych oświadczeń. Kobieta nie ma możliwości sprzeciwu wobec takiego rozwodu. W omawianej sprawie mąż, Mojahid, trzykrotnie wypowiedział talaq swojej żonie, Sarze, jeszcze przed 11 grudnia 2022 roku.

11 grudnia 2022 roku Mojahid uzyskał w Sudanie Świadectwo Rozwodu na podstawie swoich oświadczeń. Warto zaznaczyć, że ani Mojahid, ani Sara nie mieszkali wówczas w Sudanie – od 2015 roku mieszkali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Sara nie była obecna podczas uzyskiwania dokumentu, a 19 grudnia 2022 roku Mojahid przesłał jej świadectwo drogą mailową.

W latach 2021–2022 Sara prowadziła już rozmowy z prawnikiem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich na temat rozwodu. W pewnym momencie sama złożyła pozew o rozwód w tamtejszym sądzie. Mojahid odpowiedział, powołując się na fakt, że małżeństwo zostało już rozwiązane na podstawie uzyskanego świadectwa. Ostatecznie strony wycofały swoje roszczenia, a w lutym 2023 roku Sara przeprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, gdzie Mojahid podjął pracę na uniwersytecie. W maju 2023 roku ponownie zamieszkali razem, jednak 26 lipca 2024 roku Sara złożyła wniosek o rozwód w sądzie w Północnej Dakocie.

W swoim pozwie Sara twierdzi, że małżeństwo trwa nieprzerwanie od 5 lutego 2001 roku. Mojahid natomiast argumentuje, że sąd nie ma jurysdykcji, ponieważ małżeństwo zostało już rozwiązane poprzez talaq i uzyskane świadectwo. Sąd musi teraz rozstrzygnąć, czy uzna zagraniczny wyrok rozwodowy za wiążący w tej sprawie.

Sędziowie nie muszą oceniać, czy talaq lub świadectwo rozwodu są ważne według prawa islamskiego lub sudańskiego. Ich zadaniem jest jedynie ustalenie, czy należy zastosować zasadę comity – międzynarodowej uprzejmości w uznawaniu zagranicznych orzeczeń sądowych. Jak podkreśla się w orzeczeniu:

"Comity, w sensie prawnym, nie jest ani bezwzględnym obowiązkiem, ani zwykłym aktem kurtuazji. Stanowi uznanie, jakie jedno państwo okazuje aktom ustawodawczym, wykonawczym lub sądowym innego państwa, mając na uwadze zarówno międzynarodowy obowiązek, jak i wygodę, a także prawa własnych obywateli lub innych osób podlegających jego jurysdykcji."

Sąd musi teraz rozstrzygnąć, czy uznać zagraniczny rozwód, biorąc pod uwagę zarówno interesy stron, jak i obowiązujące przepisy prawa międzynarodowego.

Źródło: Reason