Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydał niedawno decyzję w sprawie Hencely v. Fluor Corp., która zaskoczyła obserwatorów niekonwencjonalnym układem głosów: 6-3. Większość stanowili sędziowie Thomas, Sotomayor, Kagan, Gorsuch, Barrett i Jackson, podczas gdy sędziowie Alito, Roberts i Kavanaugh znaleźli się w mniejszości.
Decyzja dotyczyła kwestii preemcji federalnej – mechanizmu, który pozwala prawu federalnemu wyłączać lokalne regulacje. Choć tradycyjnie konserwatywni sędziowie częściej popierają szerokie stosowanie preemcji, tym razem to sędzia Thomas, znany ze sceptycyzmu wobec tego rozwiązania, napisał opinię większości.
Jak wyjaśniają eksperci, Thomas od dawna sprzeciwia się preemcji federalnej, uznając ją za naruszenie zasad federalizmu. Przykładem może być jego stanowisko w sprawie Wyeth v. Levine (2009), gdzie dołączył do liberalnych sędziów. Podobne podejście prezentuje sędzia Gorsuch, podczas gdy stanowisko sędzi Barrett pozostaje mniej przewidywalne. W omawianej sprawie dołączyła ona jednak do większości.
Sędziowie Alito, Roberts i Kavanaugh, reprezentujący bardziej tradycyjne podejście konserwatywne, opowiedzieli się za szerszym stosowaniem preemcji. Ich sprzeciw wobec decyzji Thomasa nie był zatem zaskoczeniem.
Szczególnie godne uwagi jest to, że to właśnie sędzia Thomas samodzielnie przydzielił sobie rolę autora opinii większości. Taka sytuacja zdarza się rzadko, zwłaszcza gdy szefem większości jest zwykle przewodniczący Sądu Najwyższego – sędzia Roberts. W praktyce sędzia Thomas, jako najstarszy z grona sędziów, rzadko decyduje się na takie kroki.
Chociaż sprawa Hencely v. Fluor Corp. może nie trafić na pierwsze strony gazet, jej znaczenie może okazać się kluczowe dla kolejnej ważnej decyzji Sądu Najwyższego, która zostanie ogłoszona w przyszłym tygodniu. Chodzi o sprawę Monsanto Company v. Durnell, dotyczącą preemcji w kontekście środka chwastobójczego Roundup.
Wbrew pozorom, wynik tej sprawy nie jest oczywisty. Choć konserwatywni sędziowie mogliby teoretycznie poprzeć Monsanto, argumentacja strony przeciwnej, reprezentowanej przez Ashley Keller – jedną z najlepszych prawniczek reprezentujących powódów w sprawach cywilnych – oraz Jonathana Mitchella, znanego jako „Geniusz”, stawia sprawę pod znakiem zapytania. Keller, która niemal doprowadziła do odwrócenia precedensu w sprawie Mallory, dysponuje silnymi argumentami prawnymi.
Co więcej, strona przeciwna skutecznie powiązała Paula Clementa, reprezentującego Monsanto, z kontrowersyjną sprawą Loper Bright. To posunięcie może mieć istotny wpływ na ostateczną decyzję.
Czy sędziowie będą skłonni poprzeć Monsanto? Tego dowiemy się już wkrótce.