Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) od dawna postrzegana była jako nudna i przewidywalna część struktur zdrowotnych rządu USA. Obecnie jednak stała się areną politycznych przetasowań, których kulminacją są ostatnie doniesienia o planowanym zwolnieniu komisarza Marty'ego Makary'ego.
Dlaczego to ważne? FDA reguluje około jednej piątej amerykańskiej gospodarki. Każda dezorganizacja, niespodziewane zmiany polityczne czy ingerencja władzy mogą spowodować poważne zakłócenia w funkcjonowaniu rynku.
Stan obecny: Makary ocalony, ale na jak długo?
W ubiegłym tygodniu pojawiły się doniesienia, że prezydent Donald Trump miał wydać zgodę na zwolnienie Makary'ego. Ostatecznie jednak, po licznych medialnych doniesieniach, lekarz i badacz z Johns Hopkins został na stanowisku. Pomimo to, jego przyszłość pozostaje niepewna.
Pod jego kierownictwem FDA odnotowała liczne kontrowersje dotyczące tabletek aborcyjnych, aromatyzowanych papierosów elektronicznych, szczepionek oraz leków na rzadkie choroby. Jednocześnie Makary wprowadził szereg reform mających na celu przyspieszenie procesów zatwierdzania leków i badań klinicznych, co może mieć długofalowe konsekwencje dla branży farmaceutycznej.
Reakcja Białego Domu i niepewność polityczna
W odpowiedzi na pytania dotyczące losów Makary'ego, prezydent Trump stwierdził:
"Czytałem o tym, ale nic o tym nie wiem."Białego Domu nie odpowiedział natomiast na pytania dotyczące statusu komisarza.
Według informacji Politico, to wysocy urzędnicy Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) mieli forsować zwolnienie Makary'ego, a nie sam Biały Dom. Wszystkie doniesienia obarczone są jednak standardowym zastrzeżeniem, że decyzje Trumpa często ulegają zmianie. To powinno skłonić do refleksji – nic nie gwarantuje, że Makary, który obecnie wydaje się bezpieczny na stanowisku, nie straci go w najbliższym czasie.
Makary ma zeznawać przed Senackim Komitetem ds. Appropriacji w sprawie budżetu FDA na 2027 rok w środę. Jeśli jednak odejdzie, oczekuje się, że zastąpi go bardziej mainstreamowa postać z wewnątrz agencji.
Kto może zastąpić Makary'ego?
Wśród kandydatów wymienia się Kyle'a Diamantasa, zastępcę komisarza ds. żywności, oraz byłych komisarzy FDA, takich jak Stephen Hahn czy Brett Giroir, którzy pełnili funkcję tymczasowego komisarza podczas pierwszej kadencji Trumpa.
„Oczekujemy, że Biały Dom nominuje mniej kontrowersyjnego, pro-biznesowego komisarza, zgodnie z ostatnimi tendencjami administracji do moderowania działalności agencji”, napisał analityk Capstone Will Humphrey w swoim niedawnym komentarzu.
Wyzwania stojące przed FDA
Branża farmaceutyczna, zarówno duże koncerny, jak i mniejsze firmy biotechnologiczne, oczekują większej stabilności i przewidywalności od agencji odpowiedzialnej za ocenę bezpieczeństwa i skuteczności leków.
Jednym z poważnych problemów jest kadra pracownicza. Pomimo zapowiedzi Makary'ego o zatrudnieniu dodatkowych 3 tysięcy naukowców, dane z agencji pokazują, że od początku kadencji Trumpa liczba pracowników w centrach oceny leków biologicznych i chemicznych spadła o ponad 19%. Szczególnie dotkliwe są wakujące stanowiska dyrektorskie i zastępców dyrektora.
Ponadto, FDA stoi przed szeregiem kluczowych decyzji dotyczących eksperymentalnych terapii na raka, ADHD, chorób rzadkich oraz szczepionki przeciw grypie firmy Moderna, której ocena została początkowo odrzucona, a następnie ponownie rozpatrzona.
Pytanie o to, czy nowy lider FDA będzie kontynuował politykę Makary'ego, pozostaje otwarte.