Władze stanowe w USA, zdominowane przez republikanów, coraz częściej wykorzystują program Medicaid do identyfikacji osób podejrzewanych o nielegalny pobyt w kraju. Najnowszym przykładem jest Karolina Północna, która w kwietniu wprowadziła przepisy zobowiązujące lokalne służby zdrowia do przekazywania danych beneficjentów Medicaid Departamentowi Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), jeśli ich status imigracyjny budzi wątpliwości.
To kolejny krok w federalnej kampanii przeciwko oszustwom w Medicaid oraz nielegalnej imigracji. Według ekspertów, podobne rozwiązania mogą wkrótce pojawić się w kolejnych stanach kontrolowanych przez republikanów. Dotychczas cztery stany – Indiana, Luizjana, Montana i Wyoming – wprowadziły już takie przepisy, a w Oklahoma i Tennessee trwają prace nad analogicznymi projektami ustaw.
W sześciu wymienionych stanach republikanie sprawują całkowitą kontrolę nad legislaturą i urzędem gubernatora, co ułatwia szybkie wprowadzanie restrykcyjnych rozwiązań. „To temat, który obecnie znajduje się na politycznym radarze”, podkreśla Carmel Shachar, badaczka polityki zdrowotnej z Harvard Law School.
Medicaid a dostęp do opieki medycznej dla imigrantów
Medicaid to federalno-stanowy program ubezpieczenia zdrowotnego dla osób o niskich dochodach oraz osób z niepełnosprawnościami. Łącznie z pokrewnym programem CHIP (Children’s Health Insurance Program) obejmuje ponad 75 milionów Amerykanów. Choć osoby bez legalnego statusu nie kwalifikują się do Medicaid, wiele grup imigrantów ma do niego prawo – m.in. posiadacze zielonych kart, uchodźcy i osoby ubiegające się o azyl.
Ponad 25% amerykańskich dzieci, głównie obywateli USA, mieszka w rodzinach z przynajmniej jednym imigrantem. Nowe przepisy stwarzają jednak ryzyko, że osoby te będą unikać korzystania z opieki medycznej z obawy przed konsekwencjami imigracyjnymi. Władze federalne wielokrotnie wykorzystywały już dane Medicaid do identyfikacji i deportacji osób podejrzewanych o nielegalny pobyt.
Skutki dla rodzin z mieszanym statusem imigracyjnym
W Luizjanie, gdzie nowe prawo weszło w życie w ubiegłym roku, rodziny z mieszanym statusem imigracyjnym już zgłaszają, że boją się ubiegać o Medicaid dla swoich dzieci obywateli USA. „Obawiam się, że to prawo doprowadzi do sytuacji, w której coraz więcej rodzin będzie zastanawiać się, czy bezpiecznie jest korzystać z opieki zdrowotnej, czy ich dane nie zostaną przekazane służbom imigracyjnym, i czy rejestracja dziecka lub leczenie nie narażą ich na konsekwencje”, mówi Yesenia Polanco-Galdamez, prawniczka specjalizująca się w prawie imigracyjnym w Karolinie Północnej.
W Karolinie Północnej republikańscy prawodawcy umieścili przepis dotyczący Medicaid w pakiecie ustaw przywracających 319 milionów dolarów finansowania programu, które zostały wcześniej zawieszone z powodu braku budżetu. Od października br. pracownicy stanowi będą weryfikować status imigracyjny osób korzystających z Medicaid i przekazywać dane federalnym organom w przypadku braku „zadowalającego” dowodu legalnego pobytu.
„To ustawa ma na celu nie tylko zaspokojenie obecnych potrzeb, ale także ochronę systemu Medicaid przed nadużyciami”, argumentują jej autorzy.
Czy trend się rozprzestrzeni?
Eksperci obawiają się, że podobne rozwiązania mogą pojawić się w kolejnych stanach, zwłaszcza tych, gdzie republikanie mają pełną kontrolę polityczną. Tymczasem organizacje broniące praw imigrantów ostrzegają przed szkodliwymi konsekwencjami dla zdrowia publicznego. Unikanie opieki medycznej przez osoby obawiające się deportacji może prowadzić do pogorszenia stanu zdrowia całych społeczności.