Sąd Najwyższy stanu Nevada (sędzia Kristina Pickering, Elissa Cadish i Patricia Lee) wydał w czwartek wyrok w sprawie NDMAscendant, LLC przeciwko Johnowi Matze, byłemu dyrektorowi generalnemu platformy Parler LLC. Sprawa dotyczyła oskarżeń o zniesławienie wniesionych przez Matze przeciwko komentatorowi politycznemu, prowadzącemu program radiowy oraz akcjonariuszowi Parlera, Danowi Bongino.
Parler, platforma społecznościowa promująca wolność słowa, została w styczniu 2021 roku usunięta z App Store i Amazon Appstore z powodu podejrzeń, że była wykorzystywana przez uczestników ataku na Kapitol USA. W wyniku deplatformingu Matze został zwolniony ze stanowiska, a następnie opublikował memorandum, w którym opisał okoliczności swojej dymisji. Dokument trafił do mediów, w tym Fox Business. Bongino, w odpowiedzi na te doniesienia, nagrał na Facebook Live film, w którym zakwestionował wersję zdarzeń przedstawioną przez Matze.
W swoim wystąpieniu Bongino stwierdził, że twierdzenia Matze dotyczące przyczyn jego zwolnienia są nieprawdziwe. Według Bongino, decyzje podjęte „przez osoby od środka” doprowadziły do utraty stabilności produktu i deplatformingu. Dodał również, że on oraz jego współpracownicy byli bardziej zaangażowani w ochronę wolności słowa i stabilności platformy niż sam Matze.
Matze pozwał Bongino o zniesławienie, jednak sąd uznał, że wypowiedzi komentatora miały charakter opinii, a nie faktów, co wyklucza odpowiedzialność prawną. Sędziowie powołali się na precedensy, w tym sprawę Herring Networks, Inc. przeciwko Maddow (9. okręg sądu apelacyjnego USA, 2021), gdzie stwierdzono, że w kontekście politycznym wypowiedzi są częściej postrzegane jako opinie niż fakty.
Sąd podkreślił, że kluczowym kryterium jest to, czy „rozsądna osoba uznałaby dane stwierdzenie za opinię, czy za fakt”. Ponieważ większość wypowiedzi Bongino była subiektywna i niepodlegająca weryfikacji, nie mogła stanowić podstawy do roszczeń o zniesławienie. Sędziowie uznali, że „istota” jego wypowiedzi sprowadzała się do wyrażenia własnego przekonania o wyższości jego i współpracowników w kwestii zaangażowania w wolność słowa i stabilność platformy.
Sędziowie zaznaczyli również, że w przypadku wypowiedzi politycznych istnieje silna tendencja do traktowania ich jako opinii, co dodatkowo osłabia podstawy pozwu Matze. Choć Matze wskazywał na konkretne fragmenty wypowiedzi Bongino, sąd uznał, że nie zmienia to ogólnego charakteru jego wystąpienia jako hiperbolicznej wypowiedzi publicystycznej.