Na drodze do Coachella pojawił się niedawno nietypowy billboard marki Rhode. Różowy tło, jaskrawo-różowe litery i wielokolorowe stokrotki – zupełnie nie przypominał dotychczasowego, subtelnego stylu marki, opierającego się na szwajcarskim minimalizmie, stonowanych szarościach, bieli i geometrycznych czcionkach bezszeryfowych. Był to sygnał zmian. „Do zobaczenia po drugiej stronie Rhode” – brzmiał napis. Co kryło się za tą obietnicą?
Billboard był częścią kampanii wprowadzającej nową linię produktów: plastrów na pryszcze i okłady na worki pod oczami w kształcie skórki banana, stworzonych we współpracy z mężem Bieber, Justinem Bieberem, który występował na festiwalu. Produkty nie były jeszcze dostępne, ale miały zadebiutować podczas Rhode World – specjalnego wydarzenia marki. Dla tych, którzy nie mieli zaproszenia na prywatną imprezę w „domu Rhode”, możliwość uczestnictwa w nowości była kolejnym sposobem na poczucie przynależności do ekskluzywnego świata marki. „Wszystkie drogi prowadzą do Rhode” – to było przesłanie akcji.
Takie podejście do budowania wizerunku, łączące dbałość o każdy detal z konsekwentną strategią marketingową, okazało się kluczem do sukcesu. Hailey Bieber wraz z partnerami biznesowymi, Michaelem D. Ratnerem i Lauren Ratner, w zaledwie trzy lata przekształcili Rhode w markę wartą miliard dolarów. Choć Rhode rozpoczęło działalność bezpośredniej sprzedaży (DTC) dopiero w 2022 roku, już w 2025 zostało przejęte przez E.l.f. Cosmetics, które wprowadziło je do sieci detalicznych.
Kluczem do sukcesu Rhode jest nie tylko wysokiej jakości asortyment, ale przede wszystkim spójna i wyrafinowana estetyka. Opakowania produktów oraz kampanie reklamowe wyróżniają się elegancją, nawiązując do światów mody i lifestylu. Marka unika tradycyjnego podejścia do branży beauty, koncentrując się na budowaniu wizerunku lifestylowego, otwartego na ekspansję w różnych kierunkach – podobnie jak robią to inne globalne marki.
„Od samego początku podchodziłam do marketingu i kampanii Rhode przez pryzmat edytorialu i mody, co pomogło wyróżnić markę na rynku” – mówi Hailey Bieber w rozmowie z Fast Company. „Nigdy nie chodziło o stosowanie typowych schematów dla branży beauty, ale o to, co wydaje mi się naturalne i co mnie ekscytuje”. Według Bieber, to właśnie autentyczność i spójność wizualna są fundamentem sukcesu Rhode. „Od kampanii po współpracę z gwiazdami – wszystko wynika z tego, co naprawdę mnie inspiruje w danym momencie” – dodaje. „Myślę, że naszym największym osiągnięciem jest świat, który stworzyliśmy wokół marki. Nie lubię określenia »styl życia«, ponieważ Rhode to raczej przedłużenie mojego własnego świata, do którego zapraszamy innych”.