Sędzia federalny Jorge L. Alonso uznał w piątkowym orzeczeniu, że Departament Sprawiedliwości (DOJ) oraz Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) prawdopodobnie naruszyły Pierwszy Poprawkę do Konstytucji USA, wymuszając na Apple i Facebooku usunięcie platform służących do udostępniania informacji o działaniach Urzędu Imigracji i Celnej (ICE).
Sprawa dotyczy pozwu złożonego w lutym przez Foundation for Individual Rights and Expression (FIRE) przeciwko byłej prokurator generalnej Florydy Pam Bondi oraz byłej sekretarz DHS Kristi Noem. Organizacja oskarżyła je o wielokrotne groźby wszczęcia postępowań karnych wobec osób i podmiotów udostępniających informacje o operacjach ICE, co stanowiłoby naruszenie wolności słowa.
Chociaż obie polityczki zostały już odsunięte od stanowisk, proces przeciwko ich następcom nadal trwa. W pozwie wymieniono dwóch powódów, których platformy zostały usunięte przez Apple i Facebook po interwencji DOJ jesienią ubiegłego roku:
- Kassandra Rosado, twórczyni popularnej grupy na Facebooku „ICE Sightings – Chicagoland” (ponad 100 tys. członków), służącej do raportowania działań służb imigracyjnych;
- Kreisau Group, LLC, twórca aplikacji „Eyes Up”, która również umożliwiała udostępnianie materiałów wideo dotyczących działań ICE.
Obie platformy zostały usunięte wkrótce po interwencji DOJ. Podobny los spotkał aplikację ICEBlock, która trafiła na pierwsze strony gazet w lipcu ubiegłego roku, gdy Noem zagroziła ściganiem CNN za publikację informacji o niej. Bondi również groziła konsekwencjami prawnymi, oświadczając w wywiadzie dla Fox News, że twórca ICEBlock „lepiej uważa”. Do początku października aplikacje takie jak ICEBlock i Eyes Up zniknęły z App Store, a wkrótce potem Facebook usunął grupę Rosado.
Choć rząd USA nie może bezpośrednio cenzurować treści, prywatne firmy mogą egzekwować własne zasady dotyczące treści. Apple i Facebook twierdziły, że usunęły platformy z powodu naruszenia ich wytycznych, jednak – jak wskazuje pozew – żadna z firm nie uprzedzała wcześniej o naruszeniach ani nie sugerowała groźby usunięcia. Dopiero interwencja rządu doprowadziła do blokady.
Po usunięciu grupy na Facebooku, Bondi pochwaliła się na mediach społecznościowych udziałem DOJ w decyzji, oskarżając grupę o ujawnianie danych osobowych i atakowanie agentów ICE. Obiecała również „kontynuować współpracę z firmami technologicznymi, aby wyeliminować platformy, na których radykałowie mogą podżegać do przemocy wobec federalnych służb porządkowych”.
Według FIRE, wypowiedzi Bondi i Noem stanowiły pośrednią groźbę podjęcia działań prawnych wobec Apple i Facebooku, jeśli nie usuną treści. Sędzia Alonso uznał, że wolność słowa powódów została prawdopodobnie naruszona w wyniku nacisków ze strony rządu.
„Chociaż wypowiedzi Bondi i Noem nie są bezpośrednimi groźbami wobec Facebooka i Apple, stanowią one zamaskowane ostrzeżenia. Takie niejawne groźby stanowią wystarczający dowód, by powódki miały szanse na powodzenie w procesie”
Sędzia Jorge L. Alonso
Sędzia przyznał FIRE wstępny zakaz sądowy, blokujący DOJ i DHS przed dalszymi działaniami mającymi na celu cenzurę platform związanych z raportowaniem działań ICE. Orzeczenie uznaje, że istnieje prawdopodobieństwo naruszenia wolności słowa i nakazuje wstrzymanie dalszych prób wymuszonej cenzury.